Reklama

Reklama

Protest rolników. Taczka z gnojem przed biurem posła, blokady dróg

"Poseł Bartosz Kownacki będzie musiał przewietrzyć biuro" - poinformował na Twitterze portal Świat rolnika i opublikował zdjęcie taczki i beczki z gnojowicą przed biurem posła PiS, który głosował za "piątką dla zwierząt". W całej Polsce rolnicy wyjechali na ulice traktorami i blokują ruch.

"Pod biurem poselskim w Janowcu Wielkopolskim stanęła taczka z gnojem i beczka z gnojowicą. To wyraz protestu przeciwko #5dlazwierząt. Dziś w całym kraju zapowiedziano ponad 100 blokad dróg" - poinformował na Twitterze Agro Profil Magazyn Rolniczy.

Reklama

Rolnicy gnojowicę wylali także na drogi.

Około 30 traktorów spowalnia ruch na trasie Węgorzewo-Giżycko. W proteście biorą udział rolnicy m.in. z Mrągowa, powiatu bartoszyckiego, węgorzewskiego i kętrzyńskiego.

"Traktory i samochody będą jechać powoli swoimi pasami"

Świętokrzyscy rolnicy dołączyli do strajku organizowanego w środę w całej Polsce przez ruch Agrounia. 

Koordynator Agrounii w woj. świętokrzyskim, Marta Przybyś, poinformowała, że w protestach weźmie udział kilkadziesiąt osób. Rolnicy wyjechali traktorami i samochodami na drogi: wojewódzką nr 786 między Łopusznem a Włoszczową oraz krajową nr 9 na odcinku Opatów - Lipnik.

- Droga nie będzie zablokowana. Traktory i samochody będą jechać powoli swoimi pasami. Chcemy zwrócić uwagę na nasze problemy, bo chyba wszyscy o nas zapomnieli. Nie zgadzamy się na wprowadzanie tzw. piątki Kaczyńskiego. Naszym zdaniem doprowadzi to do zaorania polskiego rolnictwa - powiedziała Marta Przyboś.

Łódzkie: Rolnicy wyrzucili obornik na drogę

Jak informuje dyżurny ruchu łódzkiego Punktu Informacji Drogowej GDDKiA Marcin Jackowski, po godz. 10.15 zablokowane zostało Rondo Żołnierzy Niezłomnych na drodze krajowej nr 12 w miejscowości Smardzew w powiecie sieradzkim, w gminie Wróblew. To odcinek trasy między Sieradzem i Błaszkami. Rolnicy wyrzucili tam na jezdnię obornik. Na miejscu ruchem kieruje policja. Korkuje się również wjazd do Sieradza.

Protestujący producenci rolni z powiatu sieradzkiego zapowiadają, że będą blokować ruch na dk 12 w swoim regionie przez kilka godzin.

Wyznaczono objazd: z miejscowości Błaszki drogą wojewódzką 710 do miejscowości Warta i dalej drogą krajową nr 83 do Sieradza i drogi ekspresowej S8. W kierunku zachodnim odpowiednio Sieradz - Warta- Błaszki.

W Łódzkiem poważne utrudnienia występują też na drodze krajowej nr 60. Protestujący rolnicy zablokowali ciągnikami m.in. rondo przy zjeździe na autostradę A1 na węźle Kutno Północ. Spowolniony jest także ruch na tej trasie między Kutnem i Płockiem.

Jak informuje Radio Łódź, w związku z trwającą akcją protestacyjną kierowcy napotkają też utrudnienia na drogach krajowych nr: 92, 50 i 70 w powiecie łowickim i skierniewickim. Około 50 ciągników i maszyn rolniczych wyjechało już na drogi i w bardzo wolnym tempie poruszają się z Błędowa w kierunku Łowicza i dalej drogą krajową nr 92 w kierunku Sochaczewa, aby potem na rondzie skręcić na krajową "50" i wrócić na teren powiatu łowickiego. Podobnie wygląda sytuacja na krajowej "70" na odcinku między Skierniewicami i Sierakowicami.

Warmińsko-mazurskie: Protesty na drogach krajowych nr 15 i 16

Jak podała ostródzka policja, drogą krajową nr 16 jedzie kolumna pojazdów rolniczych. 14 ciągników i dziewięć innych samochodów osobowych oflagowanych jedzie z Samborowa w kierunku Iławy. Kolumna przemieszcza się, spowalniając ruch do parkingu leśnego w Iławie, zawraca i ponownie jedzie w kierunku Samborowa.

Rolnicy protestują też w Nowym Mieście Lubawskim na trasie drogi krajowej nr 15. Kolumna ciągników jedzie od skrzyżowania ulic Kopernika z Mickiewicza do ronda. Tam zawraca i ponownie jedzie w kierunku skrzyżowania.

Na drodze krajowej nr 15 w Sampławie protestujący chodzą po przejściu dla pieszych, blokując ruch samochodów.

Utrudnienia w ruchu pomiędzy Toruniem i Stolnem

Dyżurny z bydgoskiego oddziału GDDKiA Władysław Kończak poinformował, że w wolnym przejeździe traktorów w ramach protestu rolników uczestniczy 15 pojazdów.

- Przewidywany czas utrudnienia wynosi około dwóch godzin - podkreślił dyżurny z GDDKiA.

Z informacji uzyskanych u lokalnego lidera Agrounii Michała Damsa wynika, że rolnicy ruszyli kolumną ze stacji benzynowej w Żyglądzie i jadą w kierunku Stolna. Później - przez Kończewice - wrócą do miejsca rozpoczęcia protestu.

Oficer Prasowa Komendanta Powiatowego Policji w Chełmnie, asp. Dorota Lewków, poinformowała, że w proteście bierze udział 14 ciągników i pięć osobówek.

- Spowalniają one ruch, jadąc zgodnie z przepisami w grupach po pięć pojazdów z prędkością 20-25 km/h - podała rzecznik prasowa.

Protesty rolników w regionie odbywają się także m.in. w Lipnicy, Osięcinach, Sępólnie Krajeńskim, a pikieta stacjonarna zaplanowana jest w Bydgoszczy.

Pikieta pod biurem Przemysława Czarnka

Rolnicy, protestujący przeciwko ustawie dotyczącej tzw. piątki dla zwierząt, pikietowali też przed biurem posła PiS Przemysława Czarnka w Lublinie. Ustawili drewnianą budę dla psa, w której była maskotka kota z przywiązaną szarfą z napisem "Kot Prezesa", a do budy na łańcuchu uwiązana była maskotka pluszowego psa z szarfą z napisem "Przemek".

Rolnicy zanieśli do biura Czarnka list ze swoimi postulatami. Napisali w nim m.in., że są rozczarowani jego postawą. "Pan, jako poseł głoszący wyraziste poglądy prawicowe, głosując za tą ustawą, przybiera lewicową twarz. Zwracamy się zapytaniem: która twarz jest prawdziwa? Nie na takiego posła głosowaliśmy w wyborach" - napisali w liście do Czarnka.

Czarnek, nominowany na ministra edukacji i nauki, pozostaje w izolacji po tym, jak wykryto u niego zakażenie koronawirusem.

Koordynator protestu rolników Andrzej Waszczuk powiedział dziennikarzom, że ustawa, która jest procedowana w Senacie, jest szkodliwa dla rolnictwa i być może niewielu ludzi z miasta to rozumie. Waszczuk przypomniał, że na Lubelszczyźnie od 2016 r. panuje ASF (choroba afrykańskiego pomoru świń), co spowodowało, że bardzo dużo gospodarstw zostało pozbawionych świń, przestało je hodować. - Rolnicy przebranżowili się na bydło i drób, a teraz będzie problem ze zbytem wołowiny - powiedział.

Wcześniej rolnicy zablokowali w Lublinie na kilka minut rondo im. Romana Dmowskiego w centrum Lublina. Pod Masztem Niepodległości, który stoi na rondzie, ustawili transparent z napisem "Cała wieś mówi 'nie' piątce Kaczyńskiego".

Kilkanaście ciągników blokowało natomiast w Łukowie wjazd na skrzyżowanie dróg: krajowej nr 63 (Siedlce - Radzyń Podlaski) oraz wojewódzkiej nr 806 (Łuków - Międzyrzec Podlaski). Policjanci wyznaczyli tam objazdy i kierowali ruchem.

W kilku miejscach protest rolników przybrał formę powolnego przejazdu, z prędkością ok. 5 km/h, kolumny kilkudziesięciu ciągników. Tak było na drodze krajowej nr 19 na odcinku między Radzyniem Podlaskim a Kockiem, na drodze krajowej nr 2 na odcinku Międzyrzec Podlaski - Biała Podlaska.

Sytuacja w Wielkopolsce

Do strajku dołączyli też rolnicy z Wielkopolski. Współorganizatorka strajku w północnej Wielkopolsce Patrycja Stępniak powiedziała, że dzisiejsze protesty "to wieka mobilizacja i wielkie poświęcenie wszystkich rolników biorących udział w akcji, ponieważ zostawiają oni na ten czas swoje zwierzęta, swoje pola i przyjeżdżają protestować. Mobilizacja wśród rolników jest naprawdę ogromna".

- To, co nam się proponuje, ta ustawa o rzekomej 'ochronie zwierząt', to jest karygodne, to mydlenie ludziom oczu. Już teraz szykujemy się 13 października na Warszawę. Musimy walczyć, bo teraz już nie mamy nic do stracenia - dodała.

W związku ze strajkiem utrudnia w ruchu występują na terenie niemal całego województwa wielkopolskiego.

Na drodze krajowej nr 92 w miejscowości Goniczki, między Wrześnią i Słupcą, protestujący rolnicy rozrzucili na drogę siano, obornik oraz baloty słomy.

Problemy z przejazdem są też m.in. na drogach krajowych nr 11 i 22, między miejscowościami Jastrowie a Podgaje. Jak poinformował dyżurny Punktu Informacji Drogowej poznańskiego oddziału GDDKiA, pojazdy poruszają się z niewielką prędkością. W proteście bierze udział ok. 20 ciągników rolniczych. Utrudnienia występują także na dk 11 na odcinku Piła-Ujście.

W związku z protestem rolników, utrudnienia występują też na drodze krajowej nr 32, na odcinku między miejscowościami Żodyń a Grodzisk Wlkp. W proteście na drodze bierze udział 50 ciągników rolniczych z przyczepami. Zablokowane jest także rondo im. Dmowskiego w Turku, w ciągu drogi krajowej nr 72.

W województwie Wielkopolskim utrudnienia są także w Gostyniu oraz na odcinkach Krzemieniewo-Gostyń i Dolsk-Rawicz, gdzie kolumna 70 ciągników porusza się m.in. drogami wojewódzkimi i drogą krajową nr 12.

Ok. 20 ciągników blokuje także drogę krajową nr 36 między Krotoszynem a Kobylinem, oraz przejazd dk 12 między miejscowościami Wschowa a Leszno. 30 ciągników utrudnia z kolei przejazd drogą krajową nr 11 na odcinku Chodzież - Oborniki.

Ograniczenia w ruchu występują także na drodze krajowej nr 15 między Gnieznem a Trzemesznem oraz na drodze krajowej nr 11 między Środą Wlkp. a Nowym Miastem - gdzie ok. 50 ciągników utrudnia przejazd - oraz na odcinku Jarocin - Pleszew. Utrudnienia występują także na dk 15 między Krotoszynem a Koźminem.

"Polska stanie"

We wtorek (6 października) drzwi do gmachu Ministerstwa Rolnictwa rolnicy zastawili belami słomy. Tak wyrazili swój sprzeciw wobec nominacji Grzegorza Pudy na szefa resortu. Protest miał być pierwszą lekcją "jak wygląda słoma".

13 października rolnicy ponownie mają się zjawić w Warszawie, na placu Trzech Krzyży, gdzie będą apelować do senatorów o podjęcie "mądrych decyzji dla polskich rolników". W Senacie procedowana jest nowelizacja ustawy o ochronie zwierząt.  

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje