Reklama

Reklama

Prokuratura zaskarżyła decyzje prezydent Warszawy. Chodzi o odszkodowania

Wrocławska prokuratura zaskarżyła dwie decyzje prezydenta Warszawy, przyznające odszkodowania za stołeczne grunty, tworzące dawniej Osadę Młynarską 20. Zdaniem prokuratury wydając te decyzje nie wyjaśniono, jaki jest faktyczny stan prawny tych nieruchomości.

Jak podała w środę w komunikacie Prokuratura Regionalna we Wrocławiu, sprzeciw do dwóch decyzji prezydenta Warszawy został skierowany do wojewody mazowieckiego. Skarżone decyzje wydano w sierpniu i w październiku 2015 r.

Decyzje przyznają odszkodowania za 25 proc. skomunalizowanego gruntu warszawskiego, położonego przy ul. Powązkowska /Opalińska/ Pionierska/ Izabelli/ Trasa Armii Krajowej - dawna Osada Młynarska 20 - podała prokuratura.

Reklama

Pieniądze z tytułu odszkodowania w łącznej kwocie ponad 11,7 mln zł trafiły - zdaniem prokuratury - do rąk następcy prawnego dawnych właścicieli w udziale wynoszącym 8/60. Pozostałą kwotę otrzymali nabywcy roszczeń.

"W złożonych środkach prawnych prokurator zarzucił organowi wydanie kwestionowanych decyzji w warunkach rażącego naruszenia prawa, a to poprzez zaniechanie podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do wyjaśnienia stanu faktycznego nieruchomości objętej decyzjami, w tym ustalenia rzeczywistej daty utraty przez poprzednich właścicieli możliwości faktycznego władania gruntem" - podała wrocławska prokuratura.

Prokuratura wskazała, że według ustawy z 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, aby otrzymać odszkodowanie za utratę prawa własności do gruntu, faktyczna możliwość utraty władania nieruchomością musi nastąpić po 5 kwietnia 1958 r.

"Zebrany materiał wskazywał tymczasem, iż jeden z dawnych właścicieli zawarł w latach 40-tych trzy umowy przyrzeczenia sprzedaży części gruntu "Osada Młynarska 20", przyjmując jednocześnie od przyszłych nabywców całą sumę z tytułu sprzedaży oraz cedując na nich z datą podpisania tych umów możliwość faktycznego władania częścią nieruchomości objętą transakcjami" - podała prokuratura.

Śledczy kierując sprzeciw wobec dwóch decyzji prezydenta Warszawy domagają się jednocześnie ich unieważnienia.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy