Reklama

Reklama

Prokuratura chce przedłużenia aresztu Dubienieckiemu

Krakowska Prokuratura Apelacyjna wysłała do sądu wniosek o przedłużenie aresztu Marcinowi Dubienieckiemu o kolejne trzy miesiące. Takie same wnioski skierowała do w stosunku do czwórki kolejnych podejrzanych.

Jednocześnie prokuratura rozszerzyła zarzuty wszystkim pięciorgu podejrzanym - o wyłudzenie kolejnego 1,5 mln zł z PFRON. 

Reklama

Adwokat Marcin Dubieniecki jest podejrzany o kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą, wyłudzenie 14,5 mln zł z PFRON i pranie brudnych pieniędzy. Podobne zarzuty, w tym udziału w grupie przestępczej, usłyszała także czwórka pozostałych podejrzanych.

- Wniosek o przedłużenie aresztu motywowany jest, jak poprzednio, obawą matactwa oraz wysoką karą, grożącą podejrzanym za zarzucane im czyny - powiedział w poniedziałek rzecznik Prokuratury Apelacyjnej prok. Piotr Kosmaty. Jak poinformował, przed skierowaniem wniosku prokuratura uzupełniła zarzuty w stosunku do pięciu podejrzanych osób. - Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił nam na rozszerzenie zarzutu wyłudzenia o ponad 1,5 mln zł na szkodę PFRON - wyjaśnił.

Z ustaleń prowadzącej śledztwo w tej sprawie Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie wynika, że zarzucany podejrzanym proceder miał miejsce w latach 2012-2015. Miał polegać na wyłudzeniu środków na zatrudnienie osób niewidomych i słabowidzących. Śledztwo w tej sprawie prowadziła od kwietnia 2013 r. Prokuratura Okręgowa w Krakowie. Z uwagi na skomplikowany charakter śledztwa w listopadzie 2014 r. zostało ono przekazane wydziałowi do zwalczania przestępczości zorganizowanej i korupcji Prokuratury Apelacyjnej.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy