Reklama

Reklama

Prokurator domaga się 13 lat więzienia dla B. Kwietnia

Brunon Kwiecień został oskarżony o przygotowywanie zamachu terrorystycznego. Prokurator uważa, że wina oskarżonego została udowodniona i żąda łącznej kary 13 lat pozbawienia wolności.

- Mamy do czynienia z osobą, która myśli, planuje i jest w stanie przeprowadzić zamach na najwyższe organy państwa - powiedział w czwartek w mowie końcowej prokurator Mariusz Krasoń. W czwartek krakowski Sąd Okręgowy zamknął przewód sądowy w procesie oskarżonego o przygotowywanie zamachu terrorystycznego Brunona Kwietnia i oddał głos stronom.

Reklama

Prokurator przeanalizował w swojej mowie materiał dowodowy, wskazując że wina Brunona Kwietnia została udowodniona przed sądem.

- Plan Brunona Kwietnia był realny i możliwy do przeprowadzenia. Dysponował on niezbędną wiedzą, możliwościami i urządzeniami, dokonał niezbędnych ustaleń i przygotowań - powiedział prokurator. Podkreślił, że przy wymiarze kary sąd powinien zwrócić uwagę na rozmiar szkody i jej skutki, bardzo wysoki stopień społecznej szkodliwości zarzucanych czynów i stopień winy oraz motywację i sposób zachowania sprawcy.

Kwiecień odpowiadał przed sądem za przygotowywanie od lipca do listopada 2012 r. ataku terrorystycznego na konstytucyjne organy RP, nakłanianie w 2011 r. dwóch studentów do przeprowadzenia zamachu oraz nielegalne posiadanie broni i handel nią.

W czwartek głos zabiorą jeszcze obrońcy Brunona Kwietnia. Na kolejnej rozprawie 15 grudnia głos zabiorą obrońcy współoskarżonego Macieja O. i oskarżony Brunon Kwiecień.

 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy