Reklama

Reklama

Projekt "złotówka za złotówkę" przyjęty przez rząd

Projekt ten dotyczy świadczeń rodzinnych. - To niezwykle ważne rozwiązanie dla rodzin, które daje szansę na utrzymanie świadczenia, gdy wzrasta dochód - powiedział minister pracy i polityki społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz.

Zgodnie z projektem rodziny, które przekroczą próg dochodowy, nie stracą świadczeń rodzinnych, jak było do tej pory; będą je nadal otrzymywać, ale pomniejszone o kwotę, o jaką przekroczyły kryterium - wynika z projektu noweli ustawy o świadczeniach rodzinnych, który we wtorek przyjął rząd.

Reklama

- To projekt, który wpisuje się w naszą politykę prorodzinną; projekt, który był zapowiadany przeze mnie w expose. Mówiąc krótko: mój rząd nie tylko mówi, ale realizuje politykę prorodzinną - powiedziała premier Ewa Kopacz. Dodała, że nie jest to ostatni projekt rządu w tym obszarze.

Jak wyjaśniała, kiedy rodzina przekroczy próg dochodowy - 574 zł na osobę w rodzinie lub 664 zł dla rodzin z niepełnosprawnym dzieckiem, choćby o złotówkę - traci teraz wszystkie zasiłki rodzinne. Gdy zacznie obowiązywać nowa ustawa, od stycznia 2016 r., wypłata tych zasiłków będzie pomniejszona tylko o kwotę przekroczenia progu dochodowego. Kopacz dodała, że osoby, które już straciły prawo do zasiłków, będą mogły wystąpić ponownie o świadczenia.

Według premier, polityka rządu dotycząca rodziny, a więc prawo do świadczeń, do urlopów rodzicielskich, Karta Dużej Rodziny - przynoszą efekty, bo w 2014 r. w stosunku do poprzedniego roku urodziło się o 6 tys. dzieci więcej. - Chcemy, aby Polaków było coraz więcej i realnie, czynnie w tym pomagamy, konkretnymi rozwiązaniami - zapewniła szefowa rządu.

Zdaniem ministra pracy nowe przepisy to nowa filozofia pomocy polskim rodzinom. - Uważamy, że przepisy nie mogą rodzicom utrudniać życia, mają je ułatwiać. Nie może być tak, że kilka złotych więcej pozbawia całą rodzinę pomocy finansowej od państwa, zwłaszcza gdy dotyczy to rodziców z dziećmi w najtrudniejszej sytuacji materialnej - powiedział Kosiniak-Kamysz. Dodał, że projekt daje szansę na utrzymanie świadczenia pieniężnego, jeżeli wzrasta dochód rodziny.

Według ministra z propozycji "Złotówka za złotówkę" skorzysta w 2016 r. ok. 260 tys. rodzin. Kosiniak-Kamysz uważa, że dzięki nowelizacji w niebyt odejdzie dylemat wielu Polaków - czy pracować w szarej strefie, by utrzymać świadczenie z budżetu państwa.

Projekt dotyczy świadczeń rodzinnych i dodatków do nich: becikowego, z tytułu samotnej opieki nad dzieckiem, korzystania z urlopu wychowawczego, wychowywania dziecka w rodzinie wielodzietnej, kształcenia i rehabilitacji niepełnosprawnego dziecka, rozpoczęcia roku szkolnego, nauki dziecka poza miejscem zamieszkania.

Projekt nazywany jest "złotówka za złotówkę", jednak nazwa ta niezupełnie oddaje zasadę, którą ma wprowadzić; zasada "złotówka za złotówkę" obowiązywać będzie po przekroczeniu kryterium dochodowego o co najmniej 20 zł.

Jeśli nowela wejdzie w życie, przy przekroczeniu kryterium dochodu świadczenia będą wypłacane w wysokości różnicy między przeciętną, miesięczną wysokością wszystkich świadczeń, o które ubiega się rodzina, a jej dochodem. Rodzina będzie miała obowiązek informowania o zmianach mających wpływ na wysokość otrzymywanych świadczeń. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy