Reklama

Reklama

​Prezydent: Wspólne przeżywanie dramatu będzie zbliżało

Prezydent Bronisław Komorowski podczas spotkania z przedstawicielami mniejszości narodowych i etnicznych podkreślił, że jego zdaniem "wspólne przeżywanie dramatu Ukrainy może coraz bardziej zbliżać".

"Chciałbym wyrazić głębokie przekonanie, że stosunek do różnorodności, do ludzi o odmiennych ścieżkach tradycji, jest nie tylko probierzem zaangażowania w demokratyczny świat ludzi wolnych, ale także narzędziem kształtowania świata odpornego na pokusy wąsko pojmowanych ruchów narodowych" - powiedział prezydent. "Jest skutecznym narzędziem przeciwdziałania różnych nastrojów ksenofobicznych i nietolerancji, groźnych z punktu widzenia naszej wielkiej ojczyzny, jaką jest Europa" - dodał.

Reklama

W sposób szczególny Komorowski zwrócił się do mniejszości ukraińskiej w Polsce. "Chciałbym wyrazić nadzieję, że to wspólne przeżywanie dramatu Ukrainy będzie coraz bardziej zbliżało i budowało jak najlepsze relacje - powiedział.

"Niech będzie to dla nas wszystkich wskazaniem, iż w tym bardzo skomplikowanym i trudnym świecie, pełnym niepokoju i różnych źródeł bólu, otwarcie na funkcjonowanie odmiennych grup etnicznych jest sposobem na uniknięcie choćby części zagrożeń, które świat ze sobą niesie" - powiedział prezydent.

W czwartek Komorowski wraz z małżonką spotkali się w Pałacu Prezydenckim z mieszkającymi w Polsce przedstawicielami mniejszości narodowych i etnicznych oraz posługujących się językiem regionalnym, wchodzącymi w skład Komisji Wspólnej Rządu i Mniejszości Narodowych i Etnicznych.

"Tego rodzaju gesty, wydarzenia, spotkania dają nam, przedstawicielom środowisk mniejszościowych, ogromne poczucie akceptacji ze strony państwa, którego integralną część stanowimy, w którym żyjemy i które jako obywatele wspieramy i rozwijamy" - powiedział Rafał Bartek, przedstawiciel mniejszości niemieckiej i współprzewodniczący Komisji Wspólnej Rządu i Mniejszości Narodowych i Etnicznych.

Polskie prawo za mniejszości narodowe uznaje mniejszość: białoruską, czeską, litewską, niemiecką, ormiańską, rosyjską, słowacką, ukraińską i żydowską, a za mniejszości etniczne - karaimską, łemkowską, romską i tatarską. W Sejmie trwają prace nad obywatelskim projektem zmierzającym do tego, by za mniejszość etniczną zostali uznani Ślązacy.

Obowiązująca od 2005 r. ustawa o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym odróżnia mniejszość narodową od etnicznej poprzez kryterium utożsamiania się z narodem zorganizowanym we własnym państwie. W myśli ustawy osoby należące do mniejszości mają prawo m.in. do używania i pisowni imion oraz nazwisk zgodnie z zasadami języka mniejszości, swobodnego posługiwania się tym językiem w życiu prywatnym i publicznie oraz nauki w tym języku lub samego języka.

Na podstawie ustawy w 2005 r. została utworzona Komisja Wspólna Rządu i Mniejszości Narodowych i Etnicznych. Jest organem opiniodawczo-doradczym premiera w sprawach dotyczących mniejszości. Tworzą ją przedstawiciele wskazanych w ustawie ministerstw oraz mniejszości narodowych i etnicznych.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne