Reklama

Reklama

Prezydent podpisał zmiany w ściganiu przestępstw seksualnych

Ściganie z urzędu sprawców gwałtów przewiduje nowelizacja przepisów karnych, która została podpisana przez prezydenta Bronisława Komorowskiego. Ustawa odnosi się także do okoliczności przesłuchiwania m.in. ofiar takich przestępstw.

Nowelizacja kodeksów: karnego i postępowania karnego stanowi, że wszczynanie śledztw o przestępstwa przeciwko wolności seksualnej nie będzie uzależnione już od wniosku ofiary, lecz postępowania te będą wszczynane z urzędu. Dotyczy to przestępstw zgwałcenia, nadużycia stosunku zależności lub wykorzystania krytycznego położenia oraz wykorzystania bezradności innej osoby lub jej upośledzenia umysłowego w celu doprowadzenia do obcowania płciowego.

Reklama

Ściganie gwałtu z urzędu to jeden z postulatów podpisanej przez Polskę w grudniu zeszłego roku konwencji Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet, który do tej pory nie był realizowany w Polsce. Dotychczas, aby wszcząć postępowanie w sprawie np. gwałtu, potrzebny był formalny wniosek osoby pokrzywdzonej i nie wystarczało samo zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa.

Zmiany wprowadzone na mocy nowelizacji dotyczą także sposobu przesłuchań ofiar przestępstw seksualnych oraz pokrzywdzonych osób małoletnich - przesłuchanie te powinny odbywać się w specjalnie przystosowanych pomieszczeniach. "Ustawa ma na celu (...) zminimalizowanie negatywnych przeżyć oraz dostosowanie systemu prawnego do standardów ochrony małoletniej ofiary przestępstwa, zawartych w aktach prawa unijnego" - zaznaczono we wtorek w informacji zamieszczonej na stronie prezydenta.

Zgodnie z nowelizacją ofiary przestępstw seksualnych powinny być przesłuchiwane w całym postępowaniu tylko raz - w specjalnym, przyjaznym pomieszczeniu i w obecności psychologa. Dźwięk i obraz z przesłuchania ma być nagrywany i odtwarzany na rozprawie sądowej. Powtórne przesłuchanie w sądzie będzie możliwe tylko wyjątkowo i - aby ograniczyć stres ofiary - może być dokonywane za pomocą telekonferencji bez konieczności bezpośredniej konfrontacji na sali sądowej osoby pokrzywdzonej z oskarżonym.

W ustawie przewidziano też, że pokrzywdzone osoby małoletnie do 15. roku życia w sprawach poważnych przestępstw, co do zasady, nie powinny być przesłuchiwane. Jeśli wystąpi jednak taka konieczność, to będą one przesłuchiwane tylko raz, w postępowaniu przygotowawczym.

Dowiedz się więcej na temat: prezydent | ustawy | prawo | Bronislaw Komorowski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje