Reklama

Reklama

Prezydent Andrzej Duda: Wymiar sprawiedliwości musi zostać naprawiony

"Wymiar sprawiedliwości musi zostać naprawiony" - powiedział w Opolu Lubelskim prezydent Andrzej Duda. "Niestety, jest grupa sędziów, która zupełnie zapomniała, jaka jest ich rzeczywista rola, komu służą i po co zostali powołani na swoje urzędy sędziowskie" - podkreślił.

Prezydent podczas spotkania z mieszkańcami Opola Lubelskiego zapowiedział też powstanie Narodowej Strategii Onkologicznej i zapewnił, że będzie dbał o sprawy rolników.

Reklama

"Są obszary, które wymagają w Polsce naprawy - naprawiony musi zostać wymiar sprawiedliwości. Nie może być tak, że ludzie mówią, że sądy są niesprawiedliwe, że sądy źle działają i że sprawiedliwości nie znajdziesz w sądzie" - mówił Duda.

Jego zadaniem, niektórzy sędziowie zapominają, jaka jest ich rzeczywista rola, komu służą i po co zostali powołani na urzędy sędziowskie. "Niektórym, podkreślam, niektórym, bo absolutnie nie wszystkim, ale niektórym sędziom wydaje się, że są bogami, bo mają nieograniczoną władzę nad ludźmi, którzy stają przed sądem. Otóż jest dokładnie odwrotnie i zupełnie inaczej. Sędziowie są sługami Rzeczypospolitej i narodu polskiego" - oświadczył prezydent.

Jak podkreślił, podstawowym obowiązkiem sędziów jest służyć obywatelom i Rzeczypospolitej, a kto tego nie przestrzega, "narusza żelazną regułę ślubowania sędziowskiego". "Niestety, jest grupa sędziów, która zupełnie zapomniała, jaka jest ich rzeczywista rola, komu służą i po co zostali powołani na swoje urzędy sędziowskie" - mówił Duda.

Naprawa służby zdrowia wciąż aktualna

"Mam nadzieję, że powoli, konsekwentnie i spokojnie uda nam się wymiar sprawiedliwości naprawić, a ci, którzy w nim nie powinni być po prostu zwyczajnie od niego odejdą. Tak byłoby najlepiej dla polskiego wymiaru sprawiedliwości i dla Rzeczypospolitej" - powiedział Duda.

Zdaniem prezydenta wciąż aktualnym postulatem społecznym jest naprawa służby zdrowia, ale to - podkreślił - postulat bardzo trudny do zrealizowania. "Jeżeli popatrzymy w perspektywie ostatnich 30 lat - nikomu się to jeszcze tak naprawdę nie udało. Były różne próby podejmowane, różnie się one kończyły, niestety najczęściej niepowodzeniem. Dobrych zmian, rzeczywiście dobrych, na przestrzeni ostatnich 30 lat nie było zbyt wiele" - zauważył.

Podkreślił, że należy "patrzeć w przyszłość", czego - jego zdaniem - brakowało, kiedy planowane były różne działania w ochronie zdrowia. "Dziś wszystkie wskaźniki jednoznacznie mówią, że śmiertelność w Polsce na przestrzeni najbliższych zbliżających się kilkunastu lat i przyszłych dziesięcioleci to będą choroby nowotworowe" - powiedział prezydent.

Jak poinformował, trwają ostatnie przygotowania Narodowej Strategii Onkologicznej. "Powstała z mojej inicjatywy specjalna ustawa, do której w tej chwili jest pisana strategia, trwają ostatnie przygotowania w Ministerstwie Zdrowia we współpracy ze mną, we współpracy z Narodową Radą Rozwoju" - zapewnił.

Strategia ta - zaznaczył - pokaże wizję przyszłej polityki ochrony zdrowia i funkcjonowania systemu pomocy osobom, które są chore na choroby onkologiczne. "A przede wszystkim, jak będzie wyglądała w tym zakresie profilaktyka" - dodał prezydent.

"Musimy być także przygotowani na opiekę paliatywną"

Jego zdaniem należy mieć przygotowane programy dotyczące opieki nad ludźmi z chorobami nowotworowymi. "Musimy być przygotowani na opiekę także paliatywną, która będzie się niejako zbiegała z opieką nad seniorami, nad osobami starszymi, jako że osób w starszym wieku, bardzo poważnie zaawansowanym, będzie mieli coraz więcej" - podkreślił.

Prezydent podczas spotkania w Opolu Lubelskim zaznaczył, że bardzo wielu mieszkańców tego powiatu, pracuje na roli lub jest związanych z szeroko pojętym rolnictwem. Podkreślił, że rolnictwo jest ogromnie ważną częścią naszej gospodarki, produkcja rolna tworzy ogromną część PKB, a to, co wyprodukuje polski rolnik, jest jednym z podstawowych towarów eksportowych. Prezydent dziękował rolnikom za to, że zapewniają bezpieczeństwo żywnościowe w Polsce. "Dla mnie jako prezydenta odpowiedzialnego za bezpieczeństwo państwa i jego obywateli, to ma znaczenie fundamentalne" - powiedział Duda.

Zapewnił, że nadal będzie wspierał rolników. "Będę stał przy polskich rolnikach, będę myślał i dbał o ich sprawy, i będę walczył we wszystkich przypadkach, jeżeli będę widział, że rolnicy mieliby być pokrzywdzeni - powiedział.

Zaznaczył, że walczył o to, by Polska dostała tekę komisarza UE ds. rolnictwa. "Było dla mnie rzeczą naturalną, że kandydatem do tej teki będzie nie kto inny jak Janusz Wojciechowski i tak się stało. Jestem z tego powodu ogromnie zadowolony. Uważam, że jest to nasz wielki sukces" - podkreślił Duda.

Przypomniał, że do powiatu opolskiego przyjechał 4,5 roku temu tuż po objęciu urzędu prezydenta. Jak dodał, z pierwszą wizytą właśnie udał się tutaj, ponieważ Lubelszczyzna i Podkarpacie, to rejony Polski, które w poprzednich latach nie były w Polsce dobrze traktowane. Jego zdaniem rejony wschodniej Polski, w dużej części, ci, którzy rządzili wcześniej, "traktowali jak peryferia Rzeczypospolitej".

"Ludziom z tych ziem  - którzy wychowali się na swojej ojcowiźnie z dziada pradziada, którzy są przywiązani do tradycji, do polskości, do wartości, którzy tych wartości przestrzegają, dla których one są święte - nie potrzeba dawać żadnych prezentów. Ci ludzie potrzebują tylko możliwości. Trzeba stworzyć możliwości, trzeba stworzyć programy, trzeba zrealizować infrastrukturę, której tutaj tak bardzo brakowało. Cieszę się, że to się wreszcie dzieje" - powiedział prezydent.

Via Carpatia

Prezydent przypomniał, że obecnie budowana jest Via Carpatia (droga ekspresowa nr 19), która przetnie Polskę od granicy litewskiej do granicy słowackiej i która umożliwi podróż pomiędzy państwami bałtyckimi, a południem Europy. Jak dodał, głęboko wierzy, że dzięki temu także region Lubelszczyzny zyska lepsze warunki rozwoju. "Pojawią się tutaj nowi inwestorzy dzięki temu, że będzie łatwo dojechać, że będzie dobra komunikacja" - mówił.

"Prowadzimy ten program, bo uważam, że jest on w tej części Polski niezbędny i że ona zasługuje by być tak samo traktowana jak Polska Zachodnia, czy Polska Centralna. Tu taka droga jest niezbędna, droga, która będzie stanowiła arterię komunikacyjną z północy na południe i z południa na północ, której tak bardzo do tej pory brakowało" - zaznaczył Duda.

Przypomniał, że Via Carpatia jest także realizowana w ramach "współpracy z sąsiadami i z państwami naszej części Europy w ramach Inicjatywy Trójmorza". Poinformował, że na Lubelszczyźnie planowane jest zorganizowanie w ciągu najbliższych miesięcy gospodarczego spotkania państw Trójmorza. "Bardzo dobrze, niech przyjadą właśnie nasi sąsiedzi z państw Trójmorza, niech przyjadą i zobaczą, jak wygląda ta część Polski, jak doskonałe są tutaj warunki inwestycyjne" - powiedział prezydent.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje