Reklama

Reklama

Prezes PiS napisał list do Klubów Gazety Polskiej

"Wywalczyliśmy dobrą zmianę, a teraz musimy ją obronić" - napisał w liście do uczestników V Nadzwyczajnego Zjazdu Klubów Gazety Polskiej prezes PiS Jarosław Kaczyński.

"Z dobrą zmianą jest podobnie jak z niepodległością; wywalczyliśmy możliwość jej wprowadzenia w zwycięskich wyborach prezydenckich i parlamentarnych cztery lata temu, a teraz musimy ją obronić" - podkreślił prezes PiS Jarosław Kaczyński w liście skierowanym do uczestników V Nadzwyczajnego Zjazdu Klubów Gazety Polskiej, odczytanym w sobotę w Sulejowie przez ministra rolnictwa Jana Krzysztofa Ardanowskiego.

Reklama

"Można powiedzieć, że jesteśmy w połowie maratonu i że przewodzimy stawce, ale też musimy bardzo uważać, by nie pozwolić się wyprzedzić. Rok temu świętowaliśmy setną rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości (...) W tym roku, a zwłaszcza w przyszłym, obchodzić będziemy rocznicę związaną z obroną niedawno co wywalczonej niepodległości - z walką o przetrwanie odrodzonego państwa polskiego i ze zmaganiami, by mogło się ono spokojnie rozwijać" - napisał Kaczyński.

Polska, do jakiej należy dążyć

Zdaniem prezesa PiS, stawka w nadchodzących wyborach parlamentarnych jest dużo większa, bo nie będzie w nich chodziło tylko o utrwalenie tego, co już dokonało PiS, ale o zapewnienie dalszych możliwości rozwojowych. "O to, by nasza ojczyzna nadal podążała właściwym kursem ku lepszej przyszłości, ku dostatniej, silnej, sprawiedliwej i solidarnej Rzeczypospolitej" - zaznaczył.

Według Kaczyńskiego Polska, do jakiej należy dążyć, to kraj, który jest bezpiecznym domem dla wszystkich jego mieszkańców, gdzie z rozwoju gospodarczego korzystają wszyscy i w którym poziom i jakość życia są podobne jak w najzamożniejszych państwach Europy.

"Budowanie takiej Polski jest naszą powinnością wobec ojczyzny, wobec przeszłych i przyszłych pokoleń naszych rodaków. Dobrą zmianę i Polskę naszych marzeń będziemy musieli obronić wspólnie, połączonym wysiłkiem wszystkich ludzi dobrej woli, podzielających tę wizję przyszłości naszej ojczyzny. Pragnę po raz kolejny na pierwszej linii frontu ujrzeć starych, wypróbowanych przyjaciół, czyli członków Klubów Gazety Polskiej" - napisał w liście prezes PiS.

Na KGP można liczyć "jak na Zawiszę"

Przypomniał, że Kluby Gazety Polskiej (KGP) były z nim w najtrudniejszych czasach i zawsze można było na nie liczyć "jak na Zawiszę". Podkreślił też wkład tego środowiska w walkę o naprawę Rzeczypospolitej - jego zdaniem jest on "po prostu nie do przecenienia".

Członkom KGP podziękował za zaangażowanie w walkę o prawdę o tragedii smoleńskiej i godne upamiętnienie ofiar tej katastrofy. Dziękował również za oddanie sprawie, patriotyzm i poczucie obywatelskiego obowiązku.

"Polska musi czuć się dumna, że posiada takie córki i synów" - dodał.

Uczestników zjazdu prezes PiS poprosił o jeszcze większą mobilizację w wyborach do Sejmu i Senatu. Jak wyjaśnił, nie mógł skorzystać z zaproszenia na tę imprezę, skierowanego przez prezesa KGP Ryszarda Kapuścińskiego, ponieważ był zajęty obowiązkami związanymi z kampanią wyborczą.

Sobota była drugim dniem V Nadzwyczajnego Zjazdu Klubów Gazety Polskiej organizowanego w Sulejowie (Łódzkie). W ramach trzydniowego zjazdu zaplanowano wiele debat m.in. z udziałem polityków, dziennikarzy Strefy Wolnego Słowa i przedsiębiorców, projekcje filmów o tematyce patriotycznej i koncert Jana Pietrzaka.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy