Reklama

Reklama

Prezes Małgorzata Gersdorf: TK nie ma prawa wkraczania w funkcję orzeczniczą sądów

Trybunał Konstytucyjny nie ma prawa wkraczania w funkcję orzeczniczą sądów - powiedziała I Prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf, odnosząc się do zapowiedzi skierowania przez premiera Mateusza Morawieckiego wniosku do TK.

Rzecznik prasowy rządu Piotr Müller poinformował, że premier Morawiecki zdecydował o skierowaniu do Trybunału Konstytucyjnego wniosku o zbadanie zgodności z konstytucją przepisów prawa, które zostały zastosowane do wydania czwartkowej uchwały trzech izb Sądu Najwyższego.

Müller dodał, że premier zwróci się o to, by Trybunał rozpatrzył tę sprawę w pełnym składzie i trybie przyśpieszonym - najszybszym, jaki jest możliwy.

I Prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf poproszona o odniesienie się do tych informacji zaznaczyła, że nie ma wiedzy, czego będzie dotyczył ten wniosek. Podkreśliła jednak, że Trybunał Konstytucyjny nie ma prawa wkraczania w funkcję orzeczniczą sądów.

Reklama

Gersdorf pytana o ocenę wydaną w czwartek przez ministra sprawiedliwości i jego współpracownikom mówiącą, że uchwała SN jest nieważna, odpowiedziała: "Wiadomo, że to nie jest po myśli ministra (Zbigniewa) Ziobry i współpracowników, i dlatego się tak denerwują".

Podkreśliła, że sądy powinny respektować uchwałę, "ale co zrobią, to jest co innego". "Natomiast zawsze będzie to dawało (uchwała - red.) - kiedyś w przyszłości - podstawę do wzruszenia tych orzeczeń" - powiedziała.

Uchwałę podjęło 59 sędziów

Nienależyta obsada sądu jest wtedy, gdy w jego składzie znajduje się osoba wyłoniona przez KRS w obecnym składzie - wynika z czwartkowej uchwały trzech izb Sądu Najwyższego. Nie ma ona zastosowania do orzeczeń wydanych przez sądy przed dniem jej podjęcia. Wyjątkiem są orzeczenia Izby Dyscyplinarnej SN, w odniesieniu do której ma zastosowanie do orzeczeń bez względu na datę ich wydania.

W posiedzeniu nie uczestniczyli sędziowie z Izby Dyscyplinarnej i Izby Kontroli Nadzwyczajnej SN oraz siedmioro z Izby Cywilnej SN. Uchwała została podjęta przy udziale 59 sędziów; zgłoszone zostało do niej sześć zdań odrębnych.

Uchwała ta nie wywołuje skutków prawnych, została wydana z rażącym naruszeniem prawa - oświadczyło Ministerstwo Sprawiedliwości. Według ministerstwa narusza ona m.in. art. 179 Konstytucji RP, który stanowi, że sędziowie są powoływani przez Prezydenta Rzeczypospolitej, na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa, na czas nieoznaczony.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy