Reklama

Reklama

Premier: Na najbliższej Radzie Ministrów omówimy tematy związane ze służbą zdrowia

- Ruszamy z realizacją pomysłów i projektów z Polskiego Ładu już w tym tygodniu - przekazał premier Mateusz Morawiecki pytany podczas wizyty w Stężycy (woj. lubelskie), kiedy pomysły z Polskiego Ładu wejdą w życie.

- Na najbliższej Radzie Ministrów omówimy tematy związane ze służbą zdrowia. Od tego zaczynamy Polski Ład - poinformował w poniedziałek premier Mateusz Morawiecki.

Polski Ład to firmowany przez partie tworzące Zjednoczoną Prawicę nowy program społeczno-gospodarczy na okres po pandemii. Jego fundamenty to 7 proc. PKB na zdrowie; obniżka podatków dla 18 mln Polaków (w tym kwota wolna od podatku do 30 tys. zł i podniesienie progu podatkowego z 85,5 tys. zł do 120 tys. zł), inwestycje, które wygenerują 500 tys. nowych miejsc pracy, mieszkania bez wkładu własnego i dom do 70 mkw. bez formalności, a także emerytura bez podatku do 2500 zł. 

Reklama

Premier Mateusz Morawiecki w poniedziałek wyruszył w objazd po Polsce, aby promować ten program. Podczas wizyty w Stężycy (woj. lubelskie) szef rządu został zapytany, kiedy pomysły z Polskiego Ładu wejdą w życie. - Ruszamy z realizacją pomysłów i projektów z Polskiego Ładu już w tym tygodniu - przekazał.

"Przygotowane wiele ustaw"

- Na najbliższej Radzie Ministrów omówimy tematy związane ze służbą zdrowia - poinformował premier. - To są tematy, które już mają przygotowane wiele ustaw i jestem po dyskusji z kierownictwem Ministerstwa Zdrowia, z panem ministrem Adamem Niedzielskim - dodał szef rządu. - Wiem, że ten program naprawy, usprawnienia polskiej służby zdrowia, ruszy szybko - podkreślił. 

Zaznaczył także, że to skomplikowana materia. - Nawet w Europie Zachodniej, w najbogatszych krajach świata, wiemy doskonale, jakie niedoskonałości czy jakie niedociągnięcia w służbie zdrowia funkcjonują, występują - powiedział Morawiecki. 

- Chcemy bardzo kompleksowo podejść do tego programu, od tego zaczynamy Polski Ład. Będziemy dyskutować o sieci szpitali, centrum obsługi pacjenta, zwiększeniu dostępu do specjalistów, funduszu modernizacji szpitali, funduszu dla chorób rzadkich, krajowej sieci onkologicznej, krajowej sieci kardiologicznej - kompleksowy program, który ma być spięty zmianą systemową, taką która doprowadzi do tego, że polscy pacjenci będą też oceniali jakość funkcjonowania polskiej służby zdrowia, a więc od tego zaczynamy Polski Ład już wkrótce, już w tym tygodniu - zapewnił premier Mateusz Morawiecki.



Szef rządu ocenił, że w Polsce - w przeciwieństwie do państw zachodnich - nie udało się jeszcze zbudować szerokiej klasy średniej. - Jest bardzo duża grupa naszych obywateli, którzy cały czas żyją od pierwszego do pierwszego, ciężko im zaoszczędzić złotówkę. Dla nich jest Polski Ład - zaznaczył.

Mateusz Morawiecki dodał, że nowa strategia rozwojowa jest skierowana również do przedsiębiorców, na wsparcie eksportu i procesów produkcyjnych.

Mówiąc o osobach, które zarabiają więcej, premier powiedział: - Niech zarabiają jeszcze więcej, ale niech też wiedzą, że Polska jest wspólnym domem i że trzeba razem wspólnie do tego budżetu dokładać się po to, żeby poprawiać służbę zdrowia, poprawiać infrastrukturę.

Premier dodał, że obecnie dyskusja toczy się wokół składki zdrowotnej. - Budżet państwa nie zobaczy z tego ani złotówki. Wszystkie pieniądze, które idą ze składki zdrowotnej, wpływają do NFZ, a tam - na poprawę naszych szpitali, modernizację, na nowy sprzęt, na wynagrodzenia. Taki mamy plan i ten plan w Polskim Ładzie zrealizujemy - podsumował Morawiecki.

"Wszystko, by uniknąć czwartej fali"

Premier mówił w poniedziałek na konferencji prasowej, że epidemiologowie ostrzegają świat przed czwartą fala epidemii koronawirusa. - Zróbmy wszystko razem, solidarnie, żeby nie było tej czwartej fali - mówił szef rządu, zachęcając do szczepienia się.

Jak dodał, "najlepszą nagrodą niech będzie zdrowie (...); niech będzie przede wszystkim to, że zabezpieczamy naszych bliskich". 

- Jak ktoś mniej o siebie dba, to pomyślmy o innych, o mamie, tacie, babci, dziadku. Nie twórzmy ryzyka dla nich, nie podnośmy ryzyka zachorowania, a w ślad za tym tego, co najgorsze - odejścia z tego świat - mówił Morawiecki.

Podkreślił, że akcja promowania szczepień ma na celu zachęcenie jak największej część obywateli do sczepienia, bo dzięki temu osiągniemy odporność zbiorową i unikniemy kolejnych lockdownów i problemów gospodarczych. - Dzisiaj jest czas renesansu gospodarki. Nie pozwólmy, żeby październik, listopad 2021 roku znowu przyniósł niedobre wiadomości. A mamy możliwość zapobieżenia temu - to właśnie program szczepień - podkreślił premier. 

Zaznaczył, że na unijnym szczycie przywódcy państw UE będą rozmawiali m.in. o certyfikatach sczepień. - Viktor Orban, premier Węgier pokazywał mi, że na Węgrzech już wdrożone są paszporty szczepionkowe. Czechy, Słowacja, Austria, Słowenia, Węgry, rozmawiają o wzajemnym uznawaniu certyfikatów, czyli czegoś w rodzaju paszportu szczepionkowych - wskazał. 

Morawiecki wskazał, że rząd przez akcję "Szczepimy się" stara się skłonić wszystkich, by skorzystali z możliwości zaszczepienia się. - To pomoże nam uniknąć najgorszego, czwartej fali pandemii, która rzeczywiście grozi. Bardzo serdecznie zachęcam wszystkich do zarejestrowania się i zaszczepienia - mówił szef rządu.

Dowiedz się więcej na temat: Polski Ład

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje