Reklama

Reklama

​Premier Morawiecki: Przywozimy tutaj pewność inwestycji

Przywozimy tutaj pewność inwestycji, bo plan prezydenta Andrzeja Dudy to inwestycje dla Słupska, dla Pomorza - powiedział premier Mateusz Morawiecki w niedzielę (21 czerwca) w Słupsku podczas spotkania z mieszkańcami na ul. Nowobramskiej, przy słupskim tramwaju.

Szef rządu po złożeniu kwiatów przed pomnikiem Polskiego Państwa Podziemnego, przeszedł ul. Nowobramską na spotkanie z mieszkańcami przy słupskim tramwaju. Rozdawał ulotki wyborcze. Był z nim m.in. rzecznik rządu, poseł PiS ziemi słupskiej Piotr Müller.

W spacerze premierowi towarzyszył tłum głównie zwolenników prezydenta Andrzeja Dudy ubiegającego się o reelekcję. Sporadycznie przez okrzyki "Andrzej Duda", "Andrzej Duda prezydentem", słyszalne były gwizdy.

"Przywozimy tutaj pewność inwestycji, bo plan prezydenta Andrzeja Dudy to inwestycje dla Słupska, dla Pomorza. To jest bardzo ważne, bo trochę tak jak silnik samochodu, jak jedzie pod górę to dobrze czasami, by był hybrydowy, by to stałe źródło było dodatkowo wsparte innym źródłem energii. I taka jest nasza tarcza finansowa, taka jest nasza tarcza inwestycyjna, tarcza dla Słupska, dla powiatu słupskiego, dla całego Pomorza" - powiedział Morawiecki.

Reklama

Podkreślił, że trzy miesiące temu cała Europa, cały świat bał się utraty miejsc pracy. "My zdecydowaliśmy się natychmiast przekazać środki na ratowanie miejsc pracy i dzisiaj mamy jedną z najlepszych sytuacji w Europie, dzięki szybkiej reakcji" - zaznaczył premier.

Jednocześnie dodał, że nie byłoby to możliwe bez współpracy "z takim prezydentem, jak właśnie mój prezydent - Andrzej Duda".

"Jako prezydent będzie również dbał o szybki wzrost gospodarczy teraz, po koronawirusie. Ma plan, dla każdej gminy, dla każdego powiatu. (...) Chcemy, by ta ziemia, która była komunikacyjnie wykluczona, dzięki S6, dzięki Funduszowi Dróg Lokalnych, dostała dostęp do nowych inwestycji. Cała Polska, a zwłaszcza takie ziemie jak słupska mają być strefą inwestycyjną i to się dzieje coraz bardziej. Staramy się rozbić wszystko, by przyciągać nowych inwestorów, by walczyć o nowe miejsca pracy - to jest sedno planu gospodarczego Andrzeja Dudy" - podkreślił Morawiecki.

Szef rządu zaznaczył, że Andrzej Duda "jest prezydentem wszystkich Polaków". "Po to jedzie też do Stanów Zjednoczonych, by przyciągnąć nowe inwestycje, wysoko zaawansowane, by ludzie nie musieli wyjeżdżać z miast takich jak Słupsk. Bo w Słupsku ubywa ludności przez ostatnie dziesięciolecia. My chcemy, by żeby Słupsk, i takie miasta, rozwijały się tak samo, jak duże aglomeracje" - zaznaczył Morawiecki.

Poprosił zgromadzonych o osobistą aktywność, o mobilizację na ten ostatni tydzień kampanii. "Te wszystkie zdobycze, sukcesy, poprawa losu, najwyższy wzrost wynagrodzeń dla pracowników w tym ostatnim czteroleciu w porównaniu do wszystkich poprzednich czterolatek, wszystkich poprzednich rządów, to wszystko może być odwrócone, jeśli nie będzie dobrej współpracy z prezydentem, jakim jest prezydent Andrzej Duda" - mówił premier.

"Odzyskaliśmy państwo dzięki Andrzejowi Dudzie"

Podkreślił, że "pięć lat temu odzyskaliśmy państwo dzięki prezydentowi Andrzejowi Dudzie". "Ten gryf, który dumnie patrzy w waszym słupskim herbie, niech ten gryf prowadzi nas do zwycięstwa, z waszą aktywnością, z waszą mobilizacją, zwyciężymy" - przekonywał Morawiecki.

Przypomniał, że to prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę o obniżeniu wieku emerytalnego, "zgodnie z obietnicą, żeby ludzie mogli godnie pracować, godnie zarabiać w Polsce, by nie musieli stąd wyjeżdżać". Podkreślił przy tym, że właśnie na wiarygodności musi opierać się polityka. Zaznaczył, że 3,5 roku temu obecny konkurent prezydenta, wiceprzewodniczący PO Rafał Trzaskowski, głosował przeciwko obniżce wieku emerytowanego.

Spotkanie w włodarzami czterech samorządów

Wcześniej szef rządu spotkał się z siedzibie Akademii Pomorskiej z włodarzami czterech samorządów, pierwszych beneficjentów rekompensaty za potencjalne straty w związku z budową tarczy antyrakietowej w Redzikowie. Przekazał im czeki na realizację inwestycji w ramach "Program na rzecz zwiększania szans rozwojowych ziemi Słupskiej na lata 2019-2024".

Łącznie osiem czeków trafiło do miasta Słupska, gminy Słupsk oraz gmin Kępice i Kobylnica. Dotacje z budżetu państwa pozwolą na realizację m.in.: II etapu budowy i wyposażenie przedszkola w miejscowości Włynkówko, przebudowy z rozbudową ul. Spacerowej i ul. Pogodnej w Siemianicach, przebudowy ul. Zygmunta Augusta w Słupsku, I etapu budowy centrum przesiadkowego w Kępicach oraz rozbudowy Szkoły Podstawowej im. Jana Kochanowskiego w miejscowości Kończewo. Łączna kwota dofinansowania to blisko 14 mln zł.

Podczas konferencji prasowej premier Morawiecki podkreślił, że "tę specjalną tarczę" Rada Ministrów podpisała jesienią 2019 r. "Ma służyć za rekompensaty związane z tym, że tutaj na tej ziemi mamy specjalne plany obronne" - mówił szef rządu w kontekście powstającej w Redzikowie bazy pocisków przechwytujących amerykańskiego systemu antyrakietowego.

"Z tej tarczy już są przeznaczane środki zgodnie z naszymi obietnicami. Z tego programu będą liczne dodatkowe inwestycje. Już są prowadzone. One zwiększą inwestycyjne szanse na przyciąganie inwestorów" - zaznaczył Morawiecki.

Starosta słupski Paweł Lisowski dodał, że pierwsze inwestycje będą realizowane jeszcze w bieżącym roku. "Łącznie program zakłada, ze do końca 2024 r. roku do ziemi słupskiej trafi 115 mln zł. Na pewno te pieniądze spożytkujemy z korzyścią mieszkańców, dla regionu" - podkreślił.

Natomiast rektor Akademii Pomorskiej dr hab. inż. Zbigniew Osadowski, prof. AP, dodał, że uczelnia już korzysta ze środków przyznanych w ramach rekompensaty. Otrzymała 10 mln zł, które wykorzystywać będzie w ciągu pięciu lat, zarówno na inwestycje w modernizację oraz w działania "miękkie" - prospołeczne, popularyzujące naukę i zdrowie.

Budowa drogi

Szef rządu na konferencji wspomniał także o tym, że droga ekspresowa S6 będzie wkrótce budowana z Koszalina przez Sławno do Słupska i przez Słupsk do Lęborka i obwodnicy Trójmiasta. Zaznaczył, że fragment drogi S6 od Szczecina do Koszalina jest już "praktycznie gotowy".

"To jest bardzo ważna droga, bardzo ważna arteria komunikacyjna, która zwiększy możliwości handlowe, przybliży Niemcy, potęgę gospodarczą, spowoduje, że tutaj będą mogły lokować się różne przedsiębiorstwa - polskie i zagraniczne" - mówił Morawiecki.

Premier, będąc z wizytą kampanijną w Pomorskiem, odwiedził przed Słupskiem Gdańsk i Wejherowo.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy