Reklama

Reklama

Premier Mateusz Morawiecki ogłasza "nowy polski ład"

Szef rządu zapowiada wielki plan inwestycyjny po epidemii koronawirusa. Mają to być projekty infrastrukturalne i innowacyjne. Pieniądze będą pochodzić m.in. ze środków unijnych.

- Odpowiedzialna polityka polega na tym, by planować, nie w perspektywie lat, ale dekad. Dlatego mój rząd, w ramach nowego polskiego ładu, czyli wielkiego planu inwestycyjnego po epidemii, który przygotowujemy, zaproponuje cały szereg projektów infrastrukturalnych i innowacyjnych. Nie wolno nam przegapić tego kluczowego momentu odbudowy - napisał na Facebooku premier Mateusz Morawiecki.

Reklama

Czytaj w serwisie Biznes: Rząd stawia na inwestycje. Chce wykorzystać fundusze UE

Morawiecki zaprezentował w poniedziałek Umowę Partnerstwa Polski z UE na lata 2021-2027 o wartości 76 mld euro. Środki mają być przeznaczone m.in. na projekty infrastrukturalne, energetyczne, ochronę zdrowia i rozwój obszarów wiejskich.

Szef rządu na poniedziałkowej konferencji prasowej podkreślił, że Umowa Partnerstwa o wartości ponad 350 mld zł jest częścią europejskiej puli o wartości ok. 770 mld zł.

Dodał, że główne obszary inwestycji zawarte w tym dokumencie to przede wszystkim infrastruktura, innowacje, ochrona środowiska, ochrona służby zdrowia. Środki mają trafić m.in. na drogi, koleje, odnawialne źródła energii, gospodarkę odpadami, termomodernizację, rozwój obszarów wiejskich.

"Leczenie gospodarki po epidemii"

- Dzisiaj przystępujemy do konsultacji i do inwestowania potężnych środków. Środki, które wynegocjowaliśmy w Brukseli w ostatnich kilku miesiącach, to nie tylko historycznie największe środki, które nam przysługują, ale to także środki ekstra, ponad to, co było do tej pory rozdystrybuowane, to dodatkowe fundusze, które chcemy przeznaczyć przede wszystkim na odbudowę właśnie po epidemii - mówił w poniedziałek szef rządu.

Morawiecki podkreślił, że "leczenie gospodarki po epidemii to coś, co wszystkie kraje robią po raz pierwszy i co wymagać będzie szerokich konsultacji, ekspertyzy, specjalistów, ale także tempa działania i żeby to tempo było utrzymane, żeby Polska nadal również w tym roku i kolejnych latach miała jeden z najlepszych poziomów wzrostu gospodarczego w UE, a jest na to ogromna szansa, musimy we właściwy sposób zagospodarować wszelkie dostępne nam środki".

"Polska musi zreformować usługi publiczne" - czytaj w serwisie Biznes

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama