Reklama

Reklama

Prawie 420 pożarów, trzy osoby nie żyją. "Podczas mrozów takich wezwań jest więcej"

W ciągu ostatniej doby strażacy wyjeżdżali do 417 pożarów. Trzy z nich zakończyły się tragicznie - informuje młodszy brygadier Karol Kierzkowski z Państwowej Straży Pożarnej.

- Pożar budynku wielorodzinnego w Tomaszowie Mazowieckim na terenie województwa łódzkiego, niestety jedna ofiara śmiertelna, osiem osób trzeba było ewakuować. Około godziny 22 we Wrocławiu pożar mieszkania na dziewiątym piętrze w bloku jedenastopiętrowym. Niestety jedna osoba straciła życie - wymienia Karol Kierzkowski. I dodaje: - O drugiej w nocy, również we Wrocławiu, pożar mieszania na trzecim piętrze w budynku czteropiętrowym, jedna ofiara śmiertelna.

Jak twierdzi, podczas mrozów strażacy notują więcej pożarów w mieszkaniach. 

- Od początku roku notowaliśmy blisko siedem tysięcy pożarów w mieszkaniach, 91 osób straciło w nich życie a ponad 300 odniosło obrażenia. To jest niepokojący trend, ale niestety w okresie grzewczym, kiedy mamy mrozy, takich pożarów mamy coraz więcej. Coraz więcej jest też informacji o wybuchach butli z gazem - mówi Karol Kierzkowski.

W ciągu ostatniej doby strażacy podjęli w sumie 1277 interwencji, z których 747 to tak zwane miejscowe zagrożenia, czyli między innymi wypadki samochodowe.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy