Reklama

Reklama

Poseł PiS: Neumann był jednocześnie taksówkarzem i wiceministrem

- Stawia nam się zarzut, że rozliczamy się zgodnie z rozporządzeniem marszałka, a na koniec okaże się, że Adam Hofman jest święty i wróci do PiS - mówi Sławomir Neumann.

Wiceministrowi zdrowia z PO zarzuca się, że pobierał maksymalny zwrot kosztów za paliwo na prywatny samochód.

- Pan był jednocześnie taksówkarzem i wiceministrem - ironizował poseł PiS Bartosz Kownacki.

Reklama

Sławomir Neumann natomiast zarzucił posłowi PiS, że sam "wyjeździł" tyle samo pieniędzy, co on.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy