Reklama

Reklama

"Pomóżcie naprawić nóżki naszej córki". 9-letnia Nadia potrzebuje pomocy

"Nadia jest już w trzeciej klasie i coraz trudniej pokonywać jej schody w szkole, ponieważ nie może zginąć dobrze prawej nóżki. Dzieci patrzą ukradkiem, czasami pokazują palcami. Córeczka zagryza zęby, bo musi, a mnie serce łamie się na pół..." - pisze pani Mirosława. Mama 9-letniej Nadii prosi o pomoc w zebraniu środków na zabieg wydłużenia prawej nóżki dziewczynki, którego przeprowadzenie możliwe jest w Paley Institute w USA.

9-letnia dziś Nadia urodziła się ze zbyt krótkimi kościami udowymi. Dwa lata temu przeszła dwie skomplikowane operacje w Paley Institue w Stanach Zjednoczonych. Po zabiegu pięć miesięcy spędziła w gipsie od pasa w dół. 

"Dr Paley to światowej sławy amerykański ortopeda, który podejmuje się leczenia najbardziej skomplikowanych przypadków. Jeśli on by nie pomógł Nadii, to nie pomógłby jej nikt" - mówi pani Mirosława.

Teraz czeka ją kolejna operacja w USA. 

Dziewczynka cztery razy w tygodniu uczęszcza na rehabilitację, finansowaną zarówno przez NFZ jak i prywatnie. "Do tego jeszcze mnóstwo ćwiczeń w domu, żeby nóżki były dobrze przygotowane do operacji, a mięśnie jak najbardziej elastyczne" - opowiada mama dziewczynki.

W ostatnim czasie dziecko zaczęło mocno rosnąć, od czerwca aż 5,5 cm i mierzy już 117,5 cm. "Ten wzrost, który w zwyczajnych warunkach bardzo by nas ucieszył, tutaj tylko powoduje kolejne zmartwienia. Im córeczka wyższa, tym wada jeszcze bardziej daje o sobie znać..." - mówi pani Mirosława.

Reklama

"Czasami się zastanawiam, co dla mojej córki jest trudniejsze? Ból fizyczny związany z licznymi deformacjami, czy ciekawskie spojrzenia na ulicy, wskazywanie palcami? Ile cierpienia jest w stanie znieść 9-letnia dziewczynka? Dlaczego musi chować się ze wstydem za długimi sukienkami? Pytania, wciąż te pytania. A łzy cieknące z bezsilności nadal nie chcą wyschnąć" - dodaje mama Nadii. 

"Nadia wstydzi się swojego wyglądu. Nie chce wychodzić z domu, spędzać czasu z rówieśnikami. Ludzie wskazują ją palcami, obracają się na ulicy. Kiedyś usłyszała od dzieci, że ze swoimi krótkimi nogami i dłuższymi rękami przypomina małpkę... Dzisiaj jej prawa nóżka jest krótsza od lewej o 8 cm i ta różnica cały czas się powiększa" - opowiada.

Rodzice dziewczynki proszą o pomoc w sfinansowaniu operacji. "W ostatnich tygodniach mocno wzrósł kurs dolara, dlatego wciąż brakuje nam ponad 230 tys. zł... Bardzo proszę o wsparcie, bez Was nie uda nam się naprawić nóżek Nadii...Pomóżcie nam uratować, naprawić te kochane, zbyt krótkie nóżki naszej córki" - apelują.

Zbiórkę na rzecz dziewczynki prowadzi fundacja Siepomaga Pomóc można TUTAJ.

Wasze komentarze
No hate

Dodawanie komentarzy pod tym artykułem zostało wyłączone

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym, nasyconym nienawiścią komentarzom, niezależnie od wyrażanych poglądów. Jeśli widzisz komentarz w innych serwisach, który jest hejtem – wyślij nam zgłoszenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy