Reklama

Reklama

Polscy pediatrzy przeciwko orzeczeniu TK. "Nieakceptowalne"

Polskie Towarzystwo Pediatryczne w specjalnym oświadczeniu wyraziło sprzeciw wobec zniesienia legalności przesłanki pozwalającej na terminację ciąży.

Przypomnijmy, że sędziowie Trybunału Konstytucyjnego uznali przepis zezwalający na dopuszczalność aborcji w przypadku dużego prawdopodobieństwa ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu za niezgodny z konstytucją. Orzeczenie skomentowało Polskie Towarzystwo Pediatryczne.

Reklama

"Zarząd Główny Polskiego Towarzystwa Pediatrycznego wyraża stanowczy sprzeciw wobec zniesienia legalności przesłanki pozwalającej na terminację ciąży w przypadku gdy badania prenatalne potwierdzają ciężkie i nieodwracalne upośledzenie płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu" - czytamy.

"Niezrozumiałe i nieakceptowalne jest przyjęcie przez zaskoczenie oraz bez konsultacji eksperckich zmiany prawa dotyczącej jednej z najistotniejszych kwestii dla obywateli i ich zdrowia. Przyjęte rozstrzygnięcie należy uznać za szkodliwe dla zdrowia publicznego - nie tylko nie spowoduje oczekiwanej ochrony życia dzieci, lecz wprost przeciwnie przyczyni się do wzrostu liczby nielegalnie wykonywanych niemedycznych aborcji, powodując wzrost zgonów młodych kobiet w następstwie powikłań tych zabiegów" - przekonują pediatrzy.

"Konsekwencją penalizacji aborcji, jak i poradnictwa medycznego w przypadku rozpoznania letalnych wad płodów, będzie zmniejszenie dostępu do opieki położniczej i perinatalnej dla wszystkich - zarówno zdrowych jak i dotkniętych wrodzonymi wadami - płodów i ich matek, co doprowadzi do niekontrolowanego wzrostu zgonów oraz niepełnosprawności wskutek powikłań okołoporodowych matek i dzieci, których w normalnych warunkach potrafilibyśmy uniknąć. Ta decyzja zaprzecza dorobkowi ostatnich 40 lat polskiej medycyny rozrodu, neonatologii i pediatrii" - napisano w oświadczeniu, którego kopie przekazano również prezydentowi Andrzejowi Dudzie, premierowi Mateuszowi Morawieckiemu oraz ministrowi zdrowia Adamowi Niedzielskiemu.


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje