Reklama

Reklama

Polsce zagraża Ebola? "Są procedury"

Główny Inspektorat Sanitarny ustanowił procedury na wypadek przeniesienia wirusa Ebola do Polski. - Na razie nie musimy obawiać się epidemii, ale odpowiednie służby są przeszkolone - poinformował rzecznik GIS Jan Bondar.


Czy grozi nam Ebola? Główny Inspektorat Sanitarny uspokajał, że ryzyko przeniesienia wirusa krwotocznej gorączki z Afryki Zachodniej do Europy jest minimalne. Ogniska choroby stwierdzono w Liberii, Sierra Leone, Gwinei i Nigerii. Zmarło z tego powodu prawie 900 osób.

Bondar zapewnił, że każdy wojewoda, który koordynuje pracę wszystkich służb w sytuacjach kryzysowych, ma również przygotowane procedury postępowania związane z ryzykiem wystąpienia chorób zakaźnych. Podobne wytyczne są w portach morskich i na lotniskach.

Rzecznik GIS powiedział, że została przygotowana ulotka informacyjna o krwotocznej gorączce Ebola, która w ciągu kilku dni będzie rozdawana na lotniskach.

Pierwsze objawy Ebola przypominają grypę. Występuje gorączka, ból głowy i wymioty. Jeżeli takie objawy wystąpią u osób, które w ciągu ostatnich trzech tygodni wróciły z Liberii, Sierra Leone, Gwinei czy Nigerii, to powinny one zadzwonić na pogotowie i powiedzieć koordynatorowi, że były w Afryce Zachodniej. Na miejsce przysłana powinna zostać specjalna karetka.

Reklama

Chory z podejrzeniem Eboli musi być leczony w ośrodku o ścisłym reżimie sanitarnym.

Dowiedz się więcej na temat: ebola | Polska | wirus

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy