Reklama

Reklama

Politycy PO komentują słowa Jarosława Kaczyńskiego o "lewackim ekstremizmie"

PO była, jest i pozostanie partią środka, prezes PiS Jarosław Kaczyński od lat wchodzi tylko w spory ideologiczne, mam wrażenie, że stracił kontakt z rzeczywistością i nie widzi czym żyją Polacy - mówi szef Platformy Borys Budka o słowach Kaczyńskiego, że PO poszła w stronę "lewackiego ekstremizmu".

W sobotę ukazała się zapowiedź wywiadu, który z Kaczyńskim przeprowadziła "Rzeczpospolita". "Platforma poszła bardzo ostro w lewo, w stronę lewackiego ekstremizmu, co nas trochę zaskakuje" - powiedział lider PiS w rozmowie z dziennikiem. W całości wywiad ma się ukazać w niedzielę o godz. 21.

Reklama

Budka komentując słowa Kaczyńskiego, że PO poszła w stronę "lewackiego ekstremizmu" ocenił, że tego typu ataki ze strony prezesa PiS pokazują, że nie ma on pomysłu i nie potrafi prowadzić merytorycznego sporu o Polskę.

- Uciekając od tematów istotnych dla Polaków, takich jak klimat czy kwestie związane z pracą i podatkami, Kaczyński usilnie od kilku lat wchodzi tylko w spory ideologiczne. Mam wrażenie, że Kaczyński stracił kontakt z rzeczywistością, on już nie widzi czym żyją Polacy - podkreślił szef PO.

Jak dodał, "Platforma była, jest i pozostanie partią środka". - Natomiast PiS z partii konserwatywnej zamienił się w partie narodowych socjalistów i zdradził wyborców konserwatywnych. Zamiast wolności gospodarczej oferuje etatyzm, zamiast poszanowania praw jednostki - prymat państwa, indoktrynację i próbę narzucania wszystkiego przez państwo - zauważył Budka.

Jego zdaniem Kaczyńskiemu polityczne centrum wymyka się spod kontroli i stąd próba przepychania centrowej Platformy "gdzieś na lewo".

"Kaczyński nie rozumie tego, co dzieje się na polskich ulicach"

Rzecznik PO Jan Grabiec dodał, że "to nie prezes Kaczyński będzie wyznaczał miejsce PO na mapie politycznej, tylko będą to robić członkowie i sympatycy Platformy".

- Mam wrażenie, że prezes Kaczyński dziwiąc się polityce Platformy tak naprawdę pokazuje, że nie rozumie tego, co dzieje się na polskich ulicach w ostatnich tygodniach i miesiącach - powiedział Grabiec nawiązując do masowych protestów, które wybuchły po orzeczeniu TK ws aborcji.

Rzecznik PO podkreślił, że w opinii większości społeczeństwa wyrok TK oznacza odebranie poczucia godności kobietom. - Fakt, że PO stoi po stronie tego poczucia godności i wspiera protestujących trudno uznać za przejaw jakiegoś lewackiego ekstremizmu. 80 proc. Polaków uważa, że ekstremistyczne jest właśnie to, co zrobił TK pod dyktando PiS i prezesa Kaczyńskiego - powiedział Grabiec.

Jak zauważył, nie są ekstremistami ci, którzy wychodzą na ulice i upominają się swoją godności i szacunek. - Jeśli prezes Kaczyński chce nazwać lewackimi ekstremistami większość społeczeństwa, również sporą część elektoratu PiS, to znaczy, że kompletnie odrywa się od rzeczywistości i nie rozumie tego, co dzieje się w polskim społeczeństwie - dodał rzecznik PO. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje