Reklama

Reklama

Policja zatrzymała "Tulipana"

29-letni Konrada K., który miał oszukać kobiety w całym kraju na kilkaset tysięcy złotych, został ujęty przez policjantów z Piaseczna (woj. mazowieckie). Mężczyzna był poszukiwany dwoma listami gończymi. Do jego zatrzymania doszło w Gdańsku, gdzie umówił się na kolejną randkę.

Do zatrzymania 29-latka doszło w czwartek około godz. 14.00. Kryminalni z Piaseczna ustalili, że poszukiwany mężczyzna, który może być odpowiedzialny za oszukiwanie kobiet, przebywa na terenie Gdańska. Był zaskoczony, kiedy policjanci go zatrzymywali.

Reklama

Jak podaje kom. Jarosław Sawicki z Komendy Powiatowej Policji w Piasecznie, mężczyzna jest podejrzewany o naciąganie kobiet, które poznawał za pośrednictwem portali społecznościowych oraz randkowych. "Straty poniesione przez te kobiety mogą sięgać nawet kilkuset tysięcy złotych" - powiedział PAP Sawicki.

Jak dowiedziała się PAP, wśród ofiar "Tulipana" znalazła się m.in. mieszkanka Piaseczna, którą miał oszukać na około 300 tysięcy złotych.

Kryminalni znaleźli przy Konradzie K. około 30 tysięcy złotych w gotówce. 29-latek posiadał także kilkanaście telefonów i dokumenty tożsamości oraz prawa jazdy ze swoim zdjęciem i fałszywymi danymi. "Często zmieniał tożsamość oraz miejsce pobytu" - dodał kom. Sawicki. Podejrzany jeździł bmw, które - jak ustalili policjanci - zostało wypożyczone przez mieszkankę Bratysławy.

Zatrzymany został w nocy przewieziony z Gdańska do Piaseczna. Sprawa ma charakter rozwojowy, prowadzi ją Prokuratura Rejonowa w Piasecznie. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne