Reklama

Reklama

Policja wyjaśnia incydent podczas marszu KOD w Radomiu

Policja wyjaśnia okoliczności incydentu z udziałem przedstawicieli Komitetu Obrony Demokracji i Młodzieży Wszechpolskiej, do którego doszło w sobotę w Radomiu podczas manifestacji KOD-u, zorganizowanej w tym mieście z okazji rocznicy radomskiego Czerwca'76.

Jak poinformowano w komunikacie prasowym zamieszczonym na stronie internetowej Komendy Miejskiej Policji w Radomiu, policja z urzędu prowadzi czynności mające na celu wyjaśnienie i ustalenie przebiegu zdarzenia, do którego doszło w sobotę na ulicy Żeromskiego w Radomiu.

Reklama

"Zdarzenie to zostało uwiecznione na zdjęciach upublicznionych w niektórych mediach. Czynności podjęto, mimo iż do chwili obecnej nikt nie złożył w tej sprawie oficjalnego zawiadomienia" - podała policja.

Z informacji uzyskanych przez funkcjonariuszy wynika, że "w sobotę ok. godz. 14 doszło tam do awantury pomiędzy zwolennikami dwóch różnych zgromadzeń".

W sobotę ok. godz. 14  grupa ubranych w koszulki Młodzieży Wszechpolskiej młodych ludzi pojawiła się na manifestacji KOD-u zorganizowanej z okazji rocznicy radomskiego Czerwca'76. Młodzi ludzie wykrzykiwali hasła m.in. "Raz sierpem, raz młotem czerwoną hołotę!". Działacze i sympatycy Komitetu Obrony Demokracji starali się zagłuszać narodowców sygnałami z syren, brawami i gwizdami. W pewnym momencie doszło do bójki pomiędzy przedstawicielami obydwu stron. Przedstawiciele KOD-u informowali potem na portalach społecznościowych, że jeden z ich działaczy został zaatakowany przez przedstawicieli Młodzieży Wszechpolskiej. Ci z kolei twierdzili, że musieli bronić swojego kolegi, zaatakowanego przez przedstawiciela KOD-u.

"Mimo braku oficjalnego zawiadomienia w tej sprawie policjanci natychmiast rozpoczęli działania, których celem jest ustalenie szczegółowych okoliczności zdarzenia, świadków oraz jego uczestników" - poinformowała policja. Funkcjonariusze gromadzą materiał dowodowy w tej sprawie, który zostanie przekazany prokuraturze w celu oceny prawnej.

Policja otrzymała wcześniej zgłoszenia zgromadzeń publicznych od dwóch organizacji; trasy przemarszu obejmowały ulicę Żeromskiego, jednak ich planowany czas w żaden sposób nie kolidował ze sobą. Pierwsze zaplanowano w godzinach od 11.30 do 13 Zgromadzenie zorganizowane przez sympatyków Młodzieży Wszechpolskiej oraz Obozu Narodowo-Radykalnego. Kolejne zaplanowano w godzinach od 14 do 16, zgłoszone przez osobę prywatną, bez informacji o zaangażowaniu jakiejkolwiek organizacji w przygotowanie zgromadzenia.

Policja poinformowała, że do zabezpieczenia każdego ze zgłoszonych zgromadzeń - niezależnie od służb ochrony organizatorów - wyznaczone zostały również siły policyjne. Działacze KOD-u z Wielkopolski, w kontekście zbliżającej się rocznicy Poznańskiego Czerwca'56, zaapelowali na Twitterze do polskiej policji, "by nie powtarzała błędów z Radomia i nie przyglądała się biernie fizycznej napaści na demonstrantów". 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje