Reklama

Reklama

Pod koniec roku kontrola NIK dot. dostarczania pism sądowych

W czwartym kwartale 2014 r. Najwyższa Izba Kontroli ma przeprowadzić kontrolę ws. dostarczania pism i przesyłek sądowych oraz prokuratorskich. Niedawno przetarg na ich dostarczanie wygrała Polska Grupa Pocztowa.

W grudniu Polska Grupa Pocztowa podpisała umowy ze Skarbem Państwa, Sądem Apelacyjnym w Krakowie oraz Prokuratorem Generalnym na obsługę korespondencji sądów powszechnych i prokuratur. Dwuletni kontrakt, który wszedł w życie od stycznia, jest wart ok. 500 mln złotych. PGP złożyła ofertę o ponad 84 mln zł niższą od Poczty Polskiej.

Reklama


- Przyjrzymy się czy ta usługa, na którą wydawane są środki publiczne, jest wykonywana przez nową firmę zgodnie z umową, podpisaną po wygranym przetargu. Chodzi nam o spojrzenie z punktu widzenia obywatela - odbiorcy tych przesyłek oraz sprawności pracy administracyjnej sądów i prokuratur - ich nadawców - powiedział prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski.

Kontrola zostanie przeprowadzona w dużych miastach, miasteczkach i wsiach. - NIK chce sprawdzić, jak dostarczanie przesyłek wygląda w porównaniu z poprzednimi latami - czy obsługa jest na gorszym poziomie, czy też jest lepiej - wyjaśnił szef Izby. - Chcemy m.in. zobaczyć jak daleko ma do punktu odbioru zwykły adresat takich pism i przesyłek, ile będzie przesyłek niedostarczonych - dodał.

NIK ma bazę do porównań

Kontrolerzy sprawdzą też jak przygotowane są osoby obsługujące wydawanie przesyłek sądowych i prokuratorskich, jak są one przeszkolone.

Kwiatkowski przypomniał, że NIK ma bazę do porównań, ponieważ kontrolowała wiele razy pracę Poczty Polskiej. - Mieliśmy wtedy najwięcej uwag do systemu awizowania przesyłek - m.in. pozostawiania awizo w godzinach pracy większości mieszkańców, bardzo długich kolejek do odbioru tych awizowanych przesyłek i do malejącej liczby punktów pocztowych - przypomniał szef NIK.

Oprócz kontroli z głównego punktu widzenia - ostatecznego odbiorcy, NIK chce też przyjrzeć się, czy po zmianie firmy polepszyła się pod względem administracyjnym sprawność funkcjonowania sądów, czy prezesi sadów i prokuratorzy uważają, że system działa mniej sprawnie i przez to wpływa gorzej na pracę ich jednostek.

Kontrola planowana jest na koniec roku, żeby NIK miał materiał, by ocenić kilkumiesięczną pracę nowej firmy - wyjaśnił szef Izby. Kontrola powinna zakończyć się na początku 2015 r.

Interweniowali posłowie PiS

Poczta Polska zaskarżyła do Sądu Okręgowego w Krakowie wyrok Krajowej Izby Odwoławczej w sprawie obsługi sądów i prokuratur. W grudniu Krajowa Izba Odwoławcza podtrzymała decyzję Centrum Zakupów dla Sądownictwa w sprawie wygranego przez Polską Grupę Pocztową przetargu na obsługę korespondencji sądów i prokuratur. KIO oddaliła odwołanie Poczty Polskiej i potwierdziła, że PGP spełnia wszystkie kryteria konieczne do realizacji kontraktu. Według Poczty Polskiej Polska Grupa Pocztowa nie spełnia jednego z warunków przetargu - nie dysponuje placówką pocztową w każdej gminie.

W środę klub parlamentarny PiS zapowiedział, że złoży wniosek o informację rządu po rozstrzygnięciu przetargu na niekorzyść Poczty Polskiej. PiS skierowało też pismo do CBA z prośbą o kontrolę przetargu. Posłowie zapowiadają też projekt takich zmian prawa, by tylko Poczta Polska mogła doręczać przesyłki sądowe i prokuratorskie.

Informację nt. kontroli NIK ws. dostarczania pism i przesyłek sądowych oraz prokuratorskich jako pierwsze podało Radio dla Ciebie.

Dowiedz się więcej na temat: Polska Grupa Pocztowa | NIK

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy