Reklama

Reklama

PO żąda wyjaśnień od premier w sprawie powołania żony Święczkowskiego

Politycy PO wyrazili w poniedziałek oburzenie powołaniem na nowego prezesa Sądu Rejonowego w Sosnowcu, sędzi Małgorzaty Hencel-Święczkowskiej, żony prokuratora krajowego Bogdana Święczkowskiego. Chcą, by premier Beata Szydło przedstawiła w Sejmie informację w tej sprawie.

O tym, że sędzia Hencel-Święczkowska została - decyzją ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry - nowym prezesem Sądu Rejonowego w Sosnowcu, napisała w poniedziałek "Gazeta Wyborcza".  

Reklama

Doniesienia "GW" oburzyły polityków Platformy Obywatelskiej. "To jest niestety kolejna konsekwencja podpisanej przez prezydenta Andrzeja Dudy ustawy o ustroju sądów powszechnych" - ocenił poseł PO Arkadiusz Myrcha na poniedziałkowej konferencji prasowej.  

"Kiedy cała Polska protestowała i domagała się od prezydenta 'trzy razy weta', pan prezydent świadomie podpisał ustawę, która przyznała ministrowi Ziobro, będącemu jednocześnie prokuratorem generalnym, uprawnienie do podejmowania jednoosobowej decyzji, bez konsultacji z kimkolwiek, do odwoływania i powoływania prezesów sądów rejonowych, okręgowych i apelacyjnych" - wskazywał polityk PO.  

Mariusz Witczak (PO) ocenił, że "w każdym normalnym państwie", po tego typu decyzji, jak powołanie sędzi Hencel-Święczkowskiej na prezesa SR w Sosnowcu, szef rządu zdymisjonowałby ministra sprawiedliwości. Jak dodał, Platforma "zdaje sobie jednak sprawę, że politycznym planem PiS jest tworzenie układu partyjno-rodzinnego" i "takiej pożądanej dymisji nie będzie".  

"W związku z tą sytuacją, jako Platforma Obywatelska, wystosowujemy pismo do marszałka Sejmu, wnioskując o rozszerzenie porządku obrad posiedzenia Sejmu w tym tygodniu o informację premier Beaty Szydło, dotyczącą skandalicznych powołań na prezesów sądów w Polsce" - poinformował Witczak.  

Według niego, tego typu "kontrowersyjnych decyzji", jak powołanie żony Święczkowskiego, było w ostatnim czasie w całym kraju więcej. "Jest bardzo dużo tematów do omówienia i liczymy na to, że będziemy mogli w rzetelnej debacie przedyskutować te wszystkie skandaliczne decyzje" - zaznaczył poseł Platformy.    

Podpisana w lipcu tego roku przez prezydenta Andrzeja Dudę nowelizacja Prawa o ustroju sądów powszechnych, zmienia zasady powoływania i odwoływania prezesów sądów przez zwiększenie uprawnień ministra sprawiedliwości. Wprowadza też zasady losowego przydzielania spraw sędziom. Nowelizacja odstępuje od modelu powoływania prezesów sądów apelacyjnych i okręgowych przez ministra sprawiedliwości po uzyskaniu opinii zgromadzeń ogólnych sądów. Zakłada też - "dla wzmocnienia nadzoru zewnętrznego sprawowanego przez ministra" - odstąpienie od zasady powoływania prezesa sądu rejonowego przez prezesa sądu apelacyjnego z zastosowaniem procedury opiniowania kandydata - na rzecz powołania go przez ministra.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne