Reklama

Reklama

PO ponagla MON. Kownacki odpowiada

Posłowie PO wystosowali w poniedziałek pismo ponaglające do szefa MON Antoniego Macierewicza ws. udostępnienia kolejnych dokumentów dot. postępowania na zakup śmigłowców dla wojska. Chcą by wgląd w te dokumenty został im zapewniony do środy. - Jesteśmy gotowi przekazać posłom opozycji dopuszczalne prawem dokumenty - zapewnił w poniedziałek wiceminister obrony Bartosz Kownacki. - Chcemy je przedstawić tak, by były jak najbardziej czytelne - dodał.

Poseł PO Cezary Tomczyk przypomniał na poniedziałkowej konferencji prasowej, że 16 maja politycy Platformy zwrócili się do Macierewicza z wnioskiem o dalszą kontrolę w MON. Chcieli przejrzeć kolejne dokumenty związane z przetargiem na zakup helikopterów dla armii. Chcieli by ich wizyta w resorcie obrony odbyła się w ten poniedziałek.

Reklama

"Dziś odmówiono nam dostępu do kolejnych dokumentów. Łączymy to jednoznacznie z faktem, że w czwartek w Sejmie odbędzie się głosowanie nad wotum nieufności dla ministra Macierewicza. Dzisiaj zadajemy pytanie czego boi się MON?" - podkreślił Tomczyk.- 

"Jesteśmy gotowi przekazać posłom opozycji dopuszczalne prawem dokumenty" - zapewnił w poniedziałek wiceminister obrony Bartosz Kownacki. "Chcemy je przedstawić tak, by były jak najbardziej czytelne" - dodał.

"Trzeba sporządzić opinie, które z dokumentów można przekazać; często muszą zostać dostarczone do ministerstwa, odpowiednio przygotowane i przedstawione posłom Platformy Obywatelskiej" - wskazał wiceminister.

Dodał, że wnioski PO dotyczą wielu dokumentów. "To wymaga czasu. W MON mamy do czynienie z setkami przetargów, wyjęcie poszczególnych dokumentów musi zająć chwilę czasu" - powiedział.

Jego zdaniem, politykom PO nie zależy na dostępie do dokumentacji, tylko na sparaliżowaniu prac MON.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy