Reklama

Reklama

PO będzie miało wspólną listę z PSL i Nowoczesną?

PO chce stworzyć wspólną listę w wyborach samorządowych razem z PSL i Nowoczesną. Pomysł zapowiedział w poniedziałek komisarz PO w regionie świętokrzyskim, Paweł Zalewski.

Zarząd krajowy PO rozwiązał w piątek świętokrzyskie struktury PO i powołał Zalewskiego na stanowisko komisarza partii w regionie świętokrzyskim, ustanawiając jednocześnie jego siedmiu tymczasowych zastępców.

Reklama

Wśród nich jest m.in. Artur Gierada, kielecki poseł, wskazany jako przyszły kandydat na prezydenta Kielc.

Zalewski poinformował na poniedziałkowej konferencji prasowej w Kielcach, że zarząd krajowy PO rozpatrywał dwie możliwości: kontynuację pracy dawnego zarządu regionu świętokrzyskiego, a druga to ustanowienie komisarza, ale z pełnomocnikami.

"Wspólnie podjęliśmy decyzję, że formuła z komisarzem jest lepsza” – powiedział Zalewski. Podziękował też poprzedniej szefowej świętokrzyskich struktur partii posłance Marzenie Okle-Drewnowicz, która pod koniec maja zrezygnowała z kierowania Platformą w regionie. 

Swą decyzję uzasadniała chęcią poświęcenia się pracy nad przygotowaniem programu PO w obszarze polityki senioralnej. Zalewski zapowiedział wzmocnienie struktur PO w terenie.

„Tutaj jest wiele do zrobienia. W powiatach chcielibyśmy zaprosić do współpracy tych wszystkich, którzy uważają, że ten szeroki centrowy program Platformy jest dla nich ważny. 

Obywatelskość, demokracja, rządy prawa to są rzeczy, które są dla nas najważniejsze. Wśród ludzi, którzy wyznają te wartości chcielibyśmy budować naszą partię” – podkreślił Zalewski. 

Ma on przygotować świętokrzyskie struktury PO do jesiennych regionalnych wyborów ugrupowania. Komisarz partii w Świętokrzyskiem już zadeklarował, że w nich wystartuje. „Jeżeli przyjechałem tutaj rok temu, jeżeli teraz objąłem tę funkcję komisarza, to jest jakaś logiczna ciągłość, to branie na siebie odpowiedzialności, od której nie uciekam” – dodał Zalewski. 

Zapowiedział też stworzenie wspólnych list z innymi ugrupowaniami w przyszłorocznych wyborach samorządowych. „PSL i Nowoczesna to są nasi najbliżsi partnerzy, ale nie wykluczamy współpracy z innymi, m.in. stowarzyszeniami lokalnymi. Chcemy z nimi współpracować, szanując oczywiście pewne właściwości i poglądy naszych partnerów” – podkreślił Zalewski. "Chcemy jednoczyć to spectrum polityczne, które jest po drugiej stronie Prawa i Sprawiedliwości” – dodał. 

Dowiedz się więcej na temat: polityka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje