Reklama

Reklama

Platforma kontra PiS. Tym razem wojna o kibiców

PiS protestuje przeciwko sugestiom, że ich formacja "stoi na czele kiboli". Partia rozważa kierowanie pozwów do sądu przeciw politykom, którzy będą używać podobnego sformułowania - poinformował rzecznik ugrupowania Adam Hofman. Według polityków PO ich opinia jest uzasadniona.

Szef klubu PiS Mariusz Błaszczak skierował wnioski do Komisji Etyki Poselskiej o ukaranie przewodniczącego klubu PO Tomasza Tomczykiewicza i posła PO Antoniego Mężydły za ich wypowiedzi.

Reklama

Rzecznik PiS Adam Hofman napisał oświadczenie, w którym stwierdza, że wypowiedzi polityków PO, którzy sugerują, że Prawo i Sprawiedliwość i prezes PiS Jarosław Kaczyński "stali na czele kiboli", są "karygodnym kłamstwem i manipulacją".

Poinformował, że Prawo i Sprawiedliwość skierowało w tej sprawie już dwa wnioski do Komisji Etyki Poselskiej oraz "rozważa kierowanie pozwów do sądu przeciw politykom powtarzającym tego typu nieprawdziwe informacje".

- Prawo i Sprawiedliwość będzie kierować wnioski do Komisji Etyki Poselskiej wobec parlamentarzystów PO, którzy będą powtarzać kuriozalne tezy o przywództwie PiS nad kibolami. Dodatkowo prawnicy Prawa i Sprawiedliwości rozważają kierowanie pozwów sądowych za podobne wypowiedzi - oświadczył Hofman.

Przytoczył wypowiedź Tomczykiewicza, który miał powiedzieć w jednym z programów radiowych: "Wyraźnie tak i zgodzę się, że to dość dziwne połączenie - kibole, na czele których stoi Jarosław Kaczyński i pan Ziobro". W opinii rzecznika PiS poseł Mężydło mówił, że PiS "bierze w obronę kiboli".

Mężydło powiedział, że nie wycofuje się ze swoich słów. - Moje słowa są w pełni uzasadnione, PiS powinien spasować w obronie kiboli, spasować w walce z PO i rządem, powinien spojrzeć na kwestie związane z państwem i dobrem wspólnym - stwierdził.

Według niego, "PiS bierze w obronie kiboli, stoi po ich stronie". - Prawo i Sprawiedliwość jest tak antyrządowe, że wykorzystuje wszystko do walki z rządem. Kibole to zalążek zorganizowanej przestępczości, można powiedzieć ironiczne, że PiS hoduje sobie przestępczość zorganizowaną, po to żeby w przyszłości móc wrócić do władzy - powiedział poseł PO.

Również Tomczykiewicz powiedział, że nie wycofuje się ze swoich słów. - To śmieszna zabawa PiS, czekam cierpliwie i bez strachu na ewentualne wezwania - zaznaczył.

Natomiast Hofman uważa, że "tego typu wypowiedzi są niedopuszczalne i jako kłamstwa nie mogą być tolerowane w debacie publicznej".

Zdaniem rzecznika PiS, politycy PO "mają problem z komentowaniem kuriozalnej krucjaty" premiera Donalda Tuska przeciwko kibicom. - Nie usprawiedliwia to jednak kłamstw. Prawo i Sprawiedliwość było zawsze zdeterminowane w walce z bandytyzmem i chuligaństwem - podkreślił.

Rzecznik PiS przypomniał, że PiS złożył w Sejmie projekt ustawy zakazujący noszenia noży, maczet i innej broni białej oraz zaproponował rozwiązania mające ukrócić chuligaństwo stadionowe.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy