Reklama

Reklama

PiS chce ukarania posła Szłapki przez komisję etyki

Poseł PiS Marek Suski złożył wniosek do sejmowej komisji etyki o ukaranie posła Nowoczesnej Adama Szłapki, który - według Suskiego - oskarżył posłów PiS o kradzież i działanie w grupie przestępczej w związku z kampanią PFN. Zdaniem Szłapki, to próba zamykania ust opozycji.

Kampania "Sprawiedliwe sądy", która - w zamyśle jej autorów - ma przybliżyć polskiej i zagranicznej opinii publicznej cele i szczegóły reformy sądownictwa w Polsce, organizowana jest przez Polską Fundację Narodową. W jej ramach na ulicach polskich miast pojawiły się m.in. billboardy z hasłem "Niech zostanie tak jak było. Czy na pewno tego chcesz?".

Opozycja zarzuca Fundacji, że za państwowe pieniądze realizuje przekaz Prawa i Sprawiedliwości. Media informowały ponadto, że twórcą kampanii "Sprawiedliwe sądy" jest firma PR-owa Solvere, założona przez dwoje byłych pracowników kancelarii premiera - Piotra Matczuka i Annę Plakwicz.

Reklama

Poseł Suski w złożonym do komisji etyki wniosku ocenił, że Szłapka naruszył zasady etyki poselskiej poprzez "szereg obraźliwych i pomawiających polityków PiS wypowiedzi na sali plenarnej 15 września br.". 15 września polityk Nowoczesnej na sali plenarnej poruszył temat kampanii "Sprawiedliwe sądy" Polskiej Fundacji Narodowej. Szłapka mówił m.in.: "mamy z całą pewnością do czynienia z aferą, z przekrętem wymyślonym przez bardzo zdolnych i doświadczonych przekręciarzy. Wymyśliliście po prostu państwo pralnię pieniędzy, która ma służyć przepalaniu pieniędzy państwowych na waszą propagandę partyjną".

"Tego typu kłamliwe wypowiedzi są absolutnie oburzające i nie mieszczą się w standardach sejmowej debaty (...), nie ma na nie miejsca w polskim życiu publicznym" - ocenił poseł Suski. Jego zdaniem, Szłapka "postanowił zabłysnąć medialnie, drastycznie obniżając poziom debaty publicznej w Polsce".

Suski we wniosku do komisji etyki apeluje o pilną interwencję oraz nakłonienie posła Szłapki do przeproszenia polityków PiS.

Poseł Szłapka odniósł się do sprawy w czwartek na konferencji prasowej w Sejmie. Wniosek do komisji etyki w jego sprawie ocenił, jako próbę "zamykania mu ust".

Komisja etyki, po rozpatrzeniu sprawy i stwierdzeniu naruszenia przez posła zasad etyki poselskiej, może w drodze uchwały: zwrócić posłowi uwagę, udzielić posłowi upomnienia lub udzielić nagany. Uchwały komisji podaje się do wiadomości publicznej.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy