Reklama

Reklama

"Piątka dla zwierząt". Anita Czerwińska o losach nowego projektu

​Rzeczniczka PiS Anita Czerwińska poinformowała, że nowy projekt "piątki dla zwierząt" nie trafi na najbliższe posiedzenie Sejmu. Posłanka przekazała, że potrzebne są jeszcze dalsze prace nad ustawą. Wyraziła też nadzieję, że Jan Krzysztof Ardanowski nie ma zamiaru opuszczać klubu PiS.

O tym, że pierwszy projekt "piątki dla zwierząt" trafi do sejmowej zamrażarki jako pierwsza informowała Interia pod koniec października. Z kolei  planowanym nowym rozwiązaniu dotyczącym ochrony zwierząt pisaliśmy w środę 28 października - ZOBACZ TUTAJ

Reklama

Rozmawialiśmy również z "buntownikami" z PiS, którzy nie poparli proponowanej ustawy, a później zapowiedzieli również chęć utworzenia własnego koła poselskiego.

Nasze informacje potwierdził później były minister rolnictwa, poseł PiS Jan Krzysztof Ardanowski, który zapowiedział, że część posłów z grupy, która została zawieszenie w prawach członków PiS za głosowanie przeciwko tzw. "piątce dla zwierząt", "jest zdeterminowana, aby utworzyć oddzielny byt polityczny w Sejmie w postaci koła".

Rzeczniczka PiS pytana w Sejmie, czy Ardanowski grozi odejściem z klubu razem z grupą posłów, powiedziała, że "słyszała wypowiedzi posła Ardanowskiego i wielokrotnie zapewniał, że nie ma takiego zamiaru i ma nadzieję, że tak się właśnie stanie".

Nowy projekt

O tym, że trwają prace nad nowym projektem "piątki dla zwierząt" mówił w Polsat News minister rolnictwa. - Mogę potwierdzić że przygotowywany jest nowy projekt (...) ma być również projektem poselskim. Jeśli tak będzie, to ja również się pod nim podpiszę - powiedział Grzegorz Puda 1 listopada.

W niedzielę minister rolnictwa w TVP1, powiedział że w nowej wersji projektu "piątki dla zwierząt" planowane jest powołana Inspekcji Ochrony Zwierząt, która będzie zajmowała się dobrostanem zwierząt, a która będzie ma podlegać MSWiA. Z kolei mówiąc o drugim obszarze, który w nowym projekcie będzie dotyczyć ochrony zwierząt, Puda powiedział, że będzie w nim "to, co dotychczas było omawiane, dyskutowane, do czego rolnicy mogli wnosić swoje spostrzeżenia i poprawki".

Czerwińska pytana, czy nowy projekt tzw. "piątki dla zwierząt" trafi na posiedzenie Sejmu zaplanowane na 18-19 listopada, odpowiedziała: - Nie, ten projekt nie trafi na najbliższe posiedzenie Sejmu. 

- W tej chwili, jak mówił już zarówno pan minister, jak i pan wiceminister rolnictwa, trwają prace nad nowym/starym projektem - powiedziała. Jak dodała, te prace mogą jeszcze "chwilę potrwać".

Zawieszeni parlamentarzyści

Tzw. piątkę dla zwierząt, czyli pięć propozycji dotyczących ochrony zwierząt, zaprezentował na początku września prezes PiS Jarosław Kaczyński i szef Forum Młodych PiS Michał Moskal. Wśród tych propozycji znalazły się m.in. zakaz hodowli zwierząt na futra, wykorzystywania zwierząt w celach rozrywkowych i widowiskowych, utworzenie rady ds. zwierząt przy ministerstwie rolnictwa, ograniczenie uboju rytualnego tylko na potrzeby krajowe.

Nowela została uchwalona przez Sejm, ale przeciwko niej w głosowaniu opowiedziało się m.in. 15 posłów PiS, którzy w konsekwencji zostali zawieszeni w prawach członka partii. Z kolei w Senacie przeciwko noweli zagłosowało m.in. siedmioro senatorów PiS. Konsekwencje wobec senatorów za złamanie partyjnej dyscypliny nie zostały jeszcze wyciągnięte.

Senat wprowadził do noweli ponad 30 poprawek. Wśród nich jest wyłączenie z ograniczeń uboju rytualnego drobiu - co było propozycją rządową, a także wydłużenie o 2,5 roku wejścia w życie przepisów dot. zakazu hodowli na futra i o 5 lat wejścia przepisów dot. uboju rytualnego. Poprawki senackie miały być rozpatrywane na posiedzeniu sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi pod koniec października, jednak posiedzenie komisji zostało odwołane.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy