Reklama

Reklama

Pędził ruchliwą ulicą na motocyklu. Z przodu siedziało małe dziecko

Na ruchliwej drodze z kilkuletnim pasażerem - kamera Polsat News zarejestrowała kierowcę motocykla, wiozącego dziecko. Maluch jechał z przodu. Kierowca i pasażer mieli kaski, ale nie mieli na sobie specjalnej odzieży.

Przepisy nie mówią od jakiego wieku dziecko może podróżować motocyklem jako pasażer. Konieczny jest jedynie kask i zachowanie dopuszczanej prędkości.

Reklama

W przypadku motocykla (również z przyczepą), czterokołowca i motoroweru, którymi przewozi się dziecko w wieku do 7 lat dopuszczalna maksymalna prędkość wynosi 40 km/h. Dzieci w wieku powyżej 7 lat można przewozić bez ograniczeń. O tym, czy mały pasażer poradzi sobie podczas jazdy, decyduje kierujący jednośladem.

Foteliki na jednośladach

Specjaliści sugerują także przewożenie dziecka z tyłu. Zdaniem ekspertów zabezpiecza to dziecko w przypadku nagłego hamowania przed spadnięciem z maszyny. Wtedy jednak może pojawić się kłopot, gdy motocykl przyspiesza. Gdy dziecko jest zbyt małe, również może spaść z motocykla. Podobnie realne zagrożenie pojawia się, gdy dziecko podczas jazdy zasypia.

Do bezpiecznego przewożenia dzieci na jednośladach służą foteliki dziecięce dedykowane na dla motocykli i skuterów. Na rynku dostępne są także pasy bezpieczeństwa, których można użyć, aby zagwarantować bezpieczny transport osoby małoletniej jednośladem.

Zasada ostrożności

Przepisy precyzują, że kierujący motocyklem musi w czasie jazdy pamiętać zasadzie ostrożności, o której mowa w art. 3  ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2018 r. poz. 1990 t. j.). Artykuł ten mówi, że uczestnik ruchu i każda inna osoba znajdująca się na drodze jest zobowiązany zachować ostrożność lub szczególna ostrożność, jeżeli przepis tego wymaga.

Chodzi w szczególności o unikanie wszelkiego działania, które mogłoby spowodować zagrożenie bezpieczeństwa lub porządku ruchu drogowego, ruch ten utrudnić albo w związku z ruchem zakłócić spokój lub porządek publiczny oraz narazić kogokolwiek na szkodę. Ustawodawca nie precyzuje tego szczegółowo, ale przepis ten może odnosić się do przewożonego na motocyklu dziecka. Artykuł precyzuje także, że przez wspomniane działanie rozumie się także zaniechanie, które doprowadza do zagrożenia.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje