Reklama

Reklama

Paweł Mucha: To "Solidarność" jest uprawniona do organizowania uroczystości sierpniowych

Wiceszef Kancelarii Prezydenta Paweł Mucha skomentował kwestę organizacji uroczystości związanych z rocznicą Porozumień Sierpniowych. "To NSZZ 'Solidarność' jest absolutnie uprawniona, by organizować uroczystości. KOD nie ma do tego tytułu moralnego" - podsumował w środę Mucha.

Obchody chce też zorganizować KOD

Wojewoda pomorski Dariusz Drelich wyraził w środę zgodę na organizowanie przez "Solidarność" na gdańskim Placu Solidarności zgromadzeń cyklicznych w rocznicę podpisania Porozumień Sierpniowych. Na tym samym placu obchody rocznicy chce zorganizować KOD, który uzyskał na to zgodę władz Gdańska.

Decyzja wojewody pomorskiego oznacza, że - mimo zgody władz Gdańska, w dniu 31 sierpnia w godz. 12.00-19.30 na Placu Solidarności, własnych obchodów rocznicy podpisania Porozumień nie będzie mógł zorganizować pomorski KOD.

Do sprawy odniósł się w środę wieczorem w Polsat News Mucha, który stwierdził, iż nie jest racjonalnym, by 31 sierpnia w Gdańsku "w tym samym czasie było przeprowadzane drugie zgromadzenie, czy kontrmanifestacja". "Jeśli jest zgromadzenie cykliczne, to ono ma prymat, taki jest porządek prawny" - podkreślił.

Reklama

"Nie widzę, nie dostrzegam zaangażowania KOD-u w sierpień 80 i nie widzę umocowania jakiegoś instytucjonalnego KOD-u, czy też jakiejś grupy działaczy, żeby organizowały uroczystości związane z Porozumieniami Sierpniowymi" - mówił Mucha.

"Jeśli chodzi o mój osobisty pogląd, to jest on taki, że przede wszystkim NSZZ Solidarność ma uprawnienie do tego żeby organizować spotkanie. Tego tytułu KOD, także tytułu moralnego - to jest moje zdanie osobiste - ja nie dostrzegam" - oświadczył wiceszef Kancelarii Prezydenta.

Prezydent Gdańska zgodził się na manifestację

W piśmie, udostępnionym w środę mediom, prezydium komisji zakładowej NSZZ "S" Stoczni Gdańskiej, zwróciło się do wojewody pomorskiego o "rozpatrzenie działań prawnych zabezpieczających uroczystości rocznicowe organizowane przez NSZZ 'Solidarność'". 

"W tym samym czasie Prezydent Miasta Gdańska Paweł Adamowicz wydał zgodę na organizację manifestacji dla tzw. KOD-u. Organizacja tej manifestacji w tym samym czasie zagraża bezpieczeństwu publicznemu z powodu uczestniczenia w niej środowisk związanych ze służbą bezpieczeństwa oraz nieprzychylnych dla NSZZ 'Solidarność' " - napisało kierownictwo stoczniowej "S" w piśmie do wojewody.

Lider pomorskiego KOD Radomir Szumełda powiedział w środę wieczorem PAP, że KOD odwoła się od decyzji wojewody pomorskiego; zapewnił też, że KOD nie odstępuje od planów organizacji obchodów rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych na placu Solidarności.

Na początku kwietnia br. weszła w życie nowelizacja Prawa o zgromadzeniach autorstwa posłów PiS, którą parlament uchwalił w grudniu 2016 roku. Nowe zasady dały m.in. możliwość otrzymania zgody na zgromadzenia cykliczne. Zgodnie z nowelą, wojewoda może wydać zgodę na cykliczne organizowanie zgromadzeń publicznych w tym samym miejscu przez trzy lata z rzędu. W myśl nowych przepisów, organ gminy ma wydawać decyzję o zakazie zgromadzenia, jeżeli zostało zaplanowane w miejscu i czasie, w którym odbywa się zgromadzenie cykliczne. Od decyzji przysługuje odwołanie do sądu.

Dowiedz się więcej na temat: porozumienia sierpniowe

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy