Reklama

Reklama

Pamiątki po gen. Andrzeju Błasiku na Jasnej Górze

Ewa Błasik, wdowa po generale Andrzeju Błasiku złożyła w sobotę na Jasnej Górze pamiątki po mężu - podało biuro prasowe Jasnej Góry. Wśród nich znalazł się m.in. mundur generalski, który generał miał na sobie w czasie katastrofy smoleńskiej.

Uroczystość przekazania wotów miała miejsce w Kaplicy Matki Bożej podczas mszy za Ojczyznę. Obok Ewy Błasik uczestniczyły w niej m.in. również dzieci generała.

Reklama

Wśród pamiątek - "szczególnych wotów" - znalazły się "rozerwany i zakrwawiony" mundur generalski, który gen. Błasik miał na sobie 10 kwietnia 2010 roku w czasie katastrofy smoleńskiej, a także portret generała, czapka galowa z dnia katastrofy, generalskie odznaki dowódcy Sił Powietrznych RP - buława i szabla, miniatura sztandaru Wojska Polskiego, obrazek z wizerunkiem Matki Bożej Jasnogórskiej, który miał przy sobie w dniu katastrofy.

Wprowadzenie do aktu złożenia wotum poprowadził definitor generalny Zakonu Paulinów o. Dariusz Cichor. Dary zostały złożone w "intencji Generała Andrzeja", oraz w intencji Ojczyzny. Jak podało biuro prasowe Jasnej Góry w trakcie uroczystości Ewa Błasik powiedziała: "Maryjo, Królowo Polski, proszę Cię o siły i moc do dalszej walki o prawdę i o honor Polski".

Od Zakonu Paulinów Ewa Błasik otrzymała w darze ryngraf z wizerunkiem Matki Bożej Jasnogórskiej Królowej Polski i kryształowy różaniec.

W rozmowie z biurem prasowym Jasnej Góry Ewa Błasik powiedziała, że pragnie, aby te pamiątki w Stolicy Duchowej Polski, na Jasnej Górze "mogły być na wieki przechowywane", a także by pielgrzymi udający się na Jasną Górę mogli je oglądać.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje