Reklama

Reklama

Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji nie zostało opublikowane

Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji nie zostało ostatecznie opublikowane w poniedziałek 2 listopada - tak jak zapowiedziało w ubiegłym tygodniu Rządowe Centrum Legislacji.

Wcześniej toczyła się na ten temat dyskusja i nie wiadomo było do końca, jaka decyzja zostanie podjęta.

Reklama

- Wydaje się, że w stanie, w którym dziś jesteśmy szef RCL-u może podjąć decyzję o odsunięciu publikacji właśnie dlatego, że procedowana jest ustawa, która konsumuje jakoś wyrok TK - mówiła w rozmowie z Polsat News Jadwiga Emilewicz, była wicepremier.

Przypomnijmy, w miniony piątek prezydent Duda przedłożył w Sejmie swój projekt zmian w ustawie o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży. Jak oświadczył, propozycja, uwzględniając wskazania TK, przewiduje wprowadzenie nowej przesłanki przywracającej możliwość przerwania ciąży jedynie w przypadku wystąpienia tzw. wad letalnych.

Zobacz też: "Szef RCL może podjąć taką decyzję"

Trybunał Konstytucyjny orzekł 22 października, że przepis zezwalający na dopuszczalność aborcji w przypadku przesłanki embriopatologicznej jest niezgodny z konstytucją. Z kolei zgodnie ze złożonym w piątek w Sejmie prezydenckim projektem nowelizacji ustawy o planowaniu rodziny aborcja byłaby możliwa w przypadku wystąpienie tzw. wad letalnych, czyli gdy "badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na wysokie prawdopodobieństwo, że dziecko urodzi się martwe albo obarczone nieuleczalną chorobą lub wadą, prowadzącą niechybnie i bezpośrednio do śmierci dziecka, bez względu na zastosowane działania terapeutyczne".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy