Reklama

Reklama

Ojciec Rydzyk też potrafi żartować

Ojciec Tadeusz Rydzyk udowodnił, że ma poczucie humoru. W niedzielę na spotkaniu z amerykańską Polonią w Doylestown sypał żartami jak z rękawa - donosi serwis glosrydzyka.blox.pl.

- Kochani, dzisiaj tyle pięknych słów wypowiedzianych jest tutaj i między innymi ciągle to moje nazwisko nieszczęsne - zaczął kazanie dyrektor Radia Maryja. - Ale kochani, lepszy rydz niż nic. Tak mówią w Polsce - dodał, czym wzbudził oklaski zgromadzonych Polonusów. - A rydzyk to wcale nie jest takie złe. Rydzyki są dobre - przekonywał z uśmiechem.

Reklama

Jednak po chwili pojawił się złowróżbny ton: - Tylko żeby nie wszystkie chcieli zjeść. Żeby się nie dać zjeść! Mogą się pomylić, myślą, że rydzyka - a tu sromotnika.

Dowiedz się więcej na temat: Ojców | ojciec | Tadeusz Rydzyk

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje