Reklama

Reklama

Ofiara komornika dostanie nowy ciągnik

Błędy komorników - czy musimy być wobec nich bezradni? Bo jeśli komornik się pomyli i sprzeda zajęte mienie - to już koniec? Nowemu właścicielowi nie da się niczego odebrać. Ale szykowane nowe przepisy mają komorniczą bezkarność ukrócić. Pomyłek nie brakuje. Ofiara jednej z głośniejszych ma dostać zadośćuczynienie - w miejsce zabranego i sprzedanego - nowy ciągnik.​

Przypadek komorniczego zajęcia ciągnika dotyczy rolnika z miejscowości Kulany pod Mławą. Mężczyzna stracił pojazd o wartości ok. 100 tys. zł w ramach postępowania egzekucyjnego przeciwko dłużnikowi, którym - jak się okazało - był sąsiad. Po zabraniu ciągnika, na wniosek wierzyciela, maszyna trafiła do komisu, gdzie została sprzedana za ok. 40 tys. zł.

Reklama

Poszkodowany rolnik skierował do Sądu Rejonowego w Mławie wniosek o wstrzymanie postępowania egzekucyjnego. Zanim wniosek został rozpatrzony, traktor został już sprzedany.

W śledztwie prowadzonym przez Prokuraturę Rejonową w Mławie wyjaśniane są obecnie trzy wątki - oprócz zajęcia ciągnika, także zajęcie przez tego samego asesora Michała K. samochodu przedsiębiorcy z Gostynina oraz czterech pojazdów właścicielki firmy w Sieradzu.

W każdym z tych przypadków doszło do zajęcia pojazdów osób, które nie były dłużnikami, zaś pojazdy były sprzedawane komisowo.

Śledczy chcą przedstawić Michałowi K. zarzut przekroczenia uprawnień.


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy