Reklama

Reklama

Nowela dotycząca skargi nadzwyczajnej. Szczegóły projektu

Skarga nadzwyczajna będzie mogła zostać złożona wyłącznie przez Prokuratora Generalnego lub Rzecznika Praw Obywatelskich, a asesorów sądowych będzie powoływał prezydent - to główne złożenia projektu noweli ustawy o Sądzie Najwyższym, który pojawił się na stronie Sejmu.

W piątek na stronie Sejmu pojawiała się informację o wpłynięciu 2 maja do Izby projektu nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym i niektórych innych ustaw. Projekt został skierowany do zaopiniowania przez Biuro Legislacyjne i Biuro Analiz Sejmowych.

Reklama

Zgodnie z obecnie obowiązującą ustawą, skargę nadzwyczajną złożyć może osiem podmiotów m.in. RPO, Rzecznik Praw Dziecka, Rzecznik Finansowy i prezes UOKiK. Zgodnie z projektem nowelizacji - jak poinformował w czwartek PAP poseł PiS Marek Ast - skargę nadzwyczajną będzie mógł złożyć tylko prokurator generalny oraz RPO.


"Zmiana ta ma na celu dodatkowe wzmocnienie nadzwyczajnego charakteru skargi, szczególnie istotnego w odniesieniu do orzeczeń, które zapadły przed wprowadzeniem tego środka do polskiego systemu prawnego" - podkreślono w uzasadnieniu projektu.

Jeden z kolejnych przepisów projektu dotyczy powoływania asesorów sądowych. "Asesorów sądowych mianuje Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej na czas nieokreślony, na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa" - zapisano w projekcie nowelizacji.

W uzasadnieniu podkreślono, że w projekcie nowelizacji zaproponowano zmiany, zgodnie z którymi Krajowa Rada Sądownictwa będzie mogła wyrazić sprzeciw wobec kandydata na stanowisko asesorskie na etapie procedury poprzedzającym mianowanie asesora sądowego przez prezydenta.

Poseł PiS podkreślił, że nawet jeżeli SN rozpatrzy skargę nadzwyczajną, dotyczącą kwestii prawa międzynarodowego, i stwierdzi, że wyrok zapadł z naruszeniem prawa, to orzeczenie SN i tak nie będzie miało mocy sprawczej.

Druga poprawka w projekcie nowelizacji będzie dotyczyć powoływania asesorów sądowych. "Druga poprawka będzie dotyczyć kwestii asesorów i tutaj też, jeśli chodzi o powołanie, to uprawnienie będzie miał wyłącznie prezydent, a nie tak jak w tej chwili w ustawie minister sprawiedliwości" - dodał Ast.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy