Reklama

Reklama

Nowe decyzje ws. obostrzeń? Konferencja premiera Morawieckiego i ministra zdrowia Niedzielskiego

W środę o godz. 12:50 planowana jest konferencja premiera Mateusza Morawieckiego i ministra zdrowia Adama Niedzielskiego dotycząca sytuacji w służbie zdrowia. Być może poznamy nowe decyzje odnośnie obostrzeń. Takie informacje przekazał rzecznik rządu Piotr Müller. Transmisja wystąpienia premiera i ministra zdrowia w Interii.

Rzecznik rządu w Programie Pierwszym Polskiego Radia pytany o kwestię luzowania obostrzeń i o to, czy może do nich dojść wcześniej, odpowiedział, że w środę odbędzie się posiedzenie Rządowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego i ta kwestia będzie również omawiana.

- Jeżeli jakieś decyzje będą podejmowane, to dzisiaj pan premier z ministrem Niedzielskim będą to ogłaszać - powiedział.

Personel niemedyczny dostanie dodatek covidowy? Adama Niedzielski po rozmowach ze związkami

- Dzisiaj jest planowana też konferencja prasowa pana premiera, ministra zdrowia, generalnie w tematach służby zdrowia. Jeżeliby jakieś decyzje rządowy zespół będzie rekomendował, to takie decyzje będą dzisiaj ogłoszone - dodał Müller. 

Reklama

W konferencji weźmie tez udział dyrektor Instytutu ,"Pomnik Centrum Zdrowia Dziecka" dr Marek Migdał.

Do sprawy odniósł się również minister zdrowia, zapewniając, że "to na pewno nie będą ruchy, które będą mocno zmieniały harmonogram". 

- Raczej trzeba się spodziewać kosmetycznych ruchów niż zdecydowanego przyspieszenia - powiedział w środę Niedzielski, odnosząc się do ewentualnego przyspieszenia odmrażania gospodarki.

Niedzielski: lekkie wzrosty zachorowań

Niedzielski w Radiu Plus również był pytany, czy rząd rozważa przyspieszenie terminów odmrażania gospodarki. Minister przyznał, że ta kwestia jest analizowana i prawdopodobnie będzie omawiana podczas posiedzenia Rządowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego.

Ocenił, że z jednej strony są przesłanki do takiego przyspieszenia, ponieważ średnia tygodniowa liczba zachorowań "jest niższa niż była w najniższym punkcie między drugą a trzecią falą, czyli w lutym".

- Z drugiej strony te ostatnie dni - mówię o wczorajszym i prawdopodobnie dzisiejszym - to będą lekkie wzrosty zachorowań w stosunku do poprzedniego tygodnia, ale wynika to przede wszystkim z tej anomalii majówkowej, czyli z tego, że w poprzednim tygodniu poniedziałek był dniem wolnym i mamy pewnego rodzaju przesunięcie" - powiedział.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje