Reklama

Reklama

Nocne posiedzenie Sejmu. Doszło do spięcia

Sejm o godz. 21. w piątek wznowił po przerwie obrady. Posłowie kontynuują głosowania nad poprawkami do projektu budżetu państwa na 2016 rok. Głosowania planowane są do godz. 1.00 w sobotę.

Po wznowieniu obrad Monika Wielichowska (PO) złożyła wniosek o przerwę w posiedzeniu i zwołanie Konwentu Seniorów. Jak podkreśliła chodzi o wyjaśnienie, czy ważnym powodem dla przerwania obrad Sejmu był fakt, że w tym czasie prezes PiS Jarosław Kaczyński odbierał nagrodę Człowieka Roku "Gazety Polskiej".

Reklama

- Czy my jesteśmy podporządkowani kalendarzowi jednego tylko posła? Mamy taki sam mandat parlamentarny, jak pan prezes  - oświadczyła Wielichowska.

Z podobnym wnioskiem wystąpił również Jakub Kulesza (Kukiz'15), który także chciał wiedzieć, dlaczego odłożono termin dyskusji i głosowania nad najważniejszą - jak mówił - ustawą w roku: budżetem państwa. Jak dodał, domyśla się jaki jest prawdziwy powód. - Przy okazji panie prezesie chciałbym serdecznie pogratulować. Myślę, że zasłużona nagroda" - podkreślił.

Prowadzący obrady marszałek Sejmu Marek Kuchciński oświadczył, że nie były to wnioski formalne i nie poddał ich pod głosowanie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje