Reklama

Reklama

Nielegalni imigranci przekroczyli granicę na Podkarpaciu

Dwóch imigrantów z Pakistanu, którzy pieszo przekroczyli tzw. zieloną granicę z Ukrainy do Polski, zatrzymali funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej (BiOSG). Celem cudzoziemców były kraje zachodniej Europy.

Jak podała rzeczniczka BiOSG mjr Elżbieta Pikor w tym miesiącu po raz trzeci zatrzymano na tzw. zielonej granicy nielegalnych imigrantów. Wcześniej zatrzymano troje obywateli Wietnamu oraz troje Afrykańczyków z Erytrei.

Reklama

Dwóch nielegalnych imigrantów z Pakistanu zatrzymali funkcjonariusze Straży Granicznej z Placówki SG w Horyńcu-Zdroju.

"Obaj mężczyźni, w wieku 30 i 34 lat, przyznali się, że pieszo przekroczyli granicę z Ukrainy do Polski. Celem ich eskapady miała być zachodnia Europa - Francja lub Hiszpania" - mówiła mjr Pikor.

Dodała, że z ich wyjaśnień wynika, że zaplanowali pieszo przedostać się przez granicę, ponieważ w swoim kraju nie uzyskali dokumentów, aby legalnie wjechać na teren państw UE.

"W plecakach, na dalszą podróż, posiadali rzeczy osobiste na zmianę, telefony komórkowe i gotówkę: 900 dolarów amerykańskich i 3,6 tys. ukraińskich hrywien" - opowiadała rzeczniczka.

Obcokrajowcy w ramach umowy o readmisji zostali przekazani stronie ukraińskiej.

Z przedstawionych danych statystycznych wynika, że łącznie od początku roku na tzw. zielonej granicy na Podkarpaciu zatrzymano ponad 100 imigrantów, którzy usiłowali nielegalnie przedostać się do UE.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy