Reklama

Reklama

Niebezpieczny Wielki Mur. Andrzej Duda uniknął upadku

Podczas kilkudniowej wizyty w Chinach prezydent Andrzej Duda znalazł czas na zobaczenie Wielkiego Muru. Warunki pogodowe nie sprzyjały zwiedzaniu.

Podczas zwiedzania Wielkiego Muru prezydent trafił na przeszkodę. Musiał pokonać mocno oblodzony fragment ścieżki. Nie popsuło to jednak humoru Andrzejowi Dudzie.

Reklama

Na zakończenie wizyty prezydent spotka się z Polakami mieszkającymi w Chinach i weźmie udział w koncercie laureata tegorocznego konkursu chopinowskiego. Na ten dzień zaplanowano także spotkanie prezydenta z przewodniczącym chińskiego parlamentu Zhang Dejiangiem.

Podczas kilkudniowej wizyty w Chinach prezydent Duda spotkał się w Pekinie z prezydentem Xi Jinpingiem, a z premierem Li - w Suzhou na wschodzie kraju, gdzie wziął także udział w szczycie gospodarczym państw Europy Środkowo-Wschodniej i Chin - "16+1". Wcześniej w Szanghaju polski prezydent otworzył Polsko-Chińskie Forum Gospodarcze.    

Na briefingu prasowym zorganizowanym w czasie zwiedzania Wielkiego Muru prezydent podsumował kończącą się wizytę w ChRL. Wyraził nadzieję, że rozmowy, które odbył z chińskimi przywódcami, będą istotnym impulsem do otwarcia rynku chińskiego przede wszystkim dla polskich produktów rolnych. Zaznaczył, że ze strony chińskiej jest zainteresowanie polskimi produktami rolnymi, co - jak wskazał - jest szansą dla polskich rolników. 

Zadowolony prezydent chętnie pozował do zdjęć, a nawet sam wyciągnął telefon i sfotografował widoki. Zrobił sobie też selfie. 

Prezydent Andrzej Duda wróci do kraju w piątek. 

Dowiedz się więcej na temat: Andrzej Duda | Chiny

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje