Reklama

Reklama

Neumann: W lipcu PO przedstawi kandydatów na prezydentów dla 50 największych miast

​W lipcu Platforma Obywatelska przedstawi kandydatów na prezydentów dla pięćdziesięciu największych miast, wcześniej przeprowadzone zostaną konsultacje - powiedział we wtorek szef klubu Platformy Sławomir Neumann.

Na początku lutego szef PO Grzegorz Schetyna zapowiedział, że do końca lipca Platforma będzie chciała wybrać swojego kandydata na prezydenta Warszawy. Wśród osób, które - według niego - mają szansę na wygranie wyborów, wymienił Małgorzatę Kidawę-Błońską, Andrzeja Halickiego i Rafała Trzaskowskiego.

Reklama

Neumann zapytany we wtorek w TVN24 kto będzie kandydatem PO na prezydenta Warszawy: Halicki czy Trzaskowski, odpowiedział: "Obiecaliśmy naszym wyborcom, że w lipcu przedstawimy kandydatów dla pięćdziesięciu największych miast. Będziemy do lipca prowadzić konsultacje w różnych miastach".

Dopytywany, czy kandydatura Halickiego w Warszawie jest przesądzona, Neumann odpowiedział, że "nic nie jest nigdzie przesądzone w żadnym mieście". Z kolei na pytanie, czy jest w kwestii kandydata na prezydenta Warszawy, "walka" między Grzegorzem Schetyną a obecną prezydent stolicy i wiceszefową PO Hanną Gronkiewicz-Waltz, Neumann odpowiedział, że "nie ma wojny".

Dodał, że "ma swojego faworyta" i sądzi, że "jest to osoba, która wygra wybory w Warszawie, ale zostanie wyłoniona dopiero w lipcu".

"Policzek, jaki dostał PiS, powinien go otrzeźwić"

Neumann odniósł się także do niedzielnego referendum w Legionowie, które było ważne, i w którym większość uczestników opowiedziała się za tym, by nie przyłączać ich miasta do projektowanej metropolii warszawskiej. Referendum przeprowadzono w reakcji na przygotowany przez posłów PiS projekt ustawy zakładający, że Warszawa stałaby się metropolitalną jednostką samorządu terytorialnego, która objęłaby ponad 30 gmin.

- Policzek, jaki dostał PiS od mieszkańców Legionowa powinien ich, po pierwsze otrzeźwić, po drugie pokazać, że manipulowanie ustrojem Warszawy, żeby wygrać wybory wewnątrz miasta może być dla nich bardzo śmiertelne także poza stolicą. Przegrają nie tylko w Warszawie, ale także w gminach poza nią, bo ludzie nie chcą być traktowani jak przedmioty i przestawiani jak szafy. Ta propozycja ustawowa PiS, to jest przestawianie ludzi jak meble - powiedział szef klubu PO.

W referendum w Legionowie zagłosowało 46,72 proc. uprawnionych, tym samym jest ono ważne (konieczna była co najmniej 30-procentowa frekwencja). 94,27 proc. mieszkańców wskazało, że nie chce, by ich gmina została częścią metropolii warszawskiej.

Pytany o szanse ewentualnej kandydatury posła PiS Jacka Sasina na prezydenta Warszawy, Neumann ocenił, że Sasin - który prezentował projekt ustawy dotyczącej metropolii warszawskiej - "dostał pocałunek śmierci w postaci ustawy metropolitalnej", którą - jak powiedział Neumann - "delikatnie mówiąc wkurzył ludzi w Warszawie i poza nią".

- Jednocześnie spalono jego kandydaturę. Ale o tym, że chce się spalić kandydaturę Jacka Sasina w PiS-ie mówiono od wielu miesięcy no i skutecznie został wystawiony na strzał przez swoich kolegów - stwierdził szef klubu PO.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje