Reklama

Reklama

"Nasz Dziennik": Uliczny skandal pod Giżyckiem

Mazurska gmina zmieniła nazwę ulicy 22 Lipca na taką samą, argumentując, że już nie kojarzy się z komunistycznym świętem - pisze w środę "Nasz Dziennik".

Rada Gminy Kruklanki pod Giżyckiem kilka dni temu podjęła decyzję o zmianie głównej ulicy w osadzie gminnej z 22 Lipca na... 22 Lipca. Jednak, jak podkreślają władze gminy, nowa nazwa już nie symbolizuje dawnego PRL-owskiego święta, lecz ma mieć nową treść.

Reklama

"Pozostawiliśmy ulicę 22 Lipca z nowym uzasadnieniem, nadaniem nowej treści" - argumentuje przewodniczący rady gminy Jerzy Piniaha. Ale tą nową treścią ma być niesymbolizowanie niczego poza datą w kalendarzu - zaznacza "Nasz Dziennik".

"Takich dat jest mnóstwo. Chodzi o pokazanie faktu, że w różnych dniach były różne wydarzenia" - mówi Bartłomiej Kłoczko, wójt gminy Kruklanki. Zaznacza, że minęło już 27 lat od zmiany ustroju, jedno pokolenie, a ludzie nie kojarzą 22 lipca ze świętem PRL-owskim - czytamy w artykule.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje