Reklama

Reklama

Najnowszy sondaż. Których partii zabrakłoby w Sejmie?

Gdyby wybory odbyły się teraz, Zjednoczona Prawica mogłaby liczyć na głosy 29 proc. ankietowanych, a Koalicja Obywatelska - 23 proc. Jak wynika z danych zebranych przez Kantar, do parlamentu weszłyby jeszcze trzy ugrupowania.

W porównaniu z poprzednim badaniem poparcie dla Zjednoczonej Prawicy wzrosło w styczniu o cztery pkt proc., natomiast notowania Koalicji Obywatelskiej pogorszyły się o dwa pkt proc.

Reklama

Poparcie dla Ruchu Polska 2050 Szymona Hołowni wzrosło o jeden pkt proc. w porównaniu z poprzednim sondażem. Lewica z kolei zanotowało wynik gorszy o dwa pkt proc., o jeden pkt proc. gorsze są także notowania Konfederacji.

Zgodnie z badaniem progu wyborczego nie przekroczyłby PSL-Koalicja Polska, na który chce głosować cztery proc. respodentów (spadek o jeden pkt proc.) oraz Kukiz'15 z dwuprocentowym poparciem (bez zmian).

Spośród ogółu osób, które zapowiedziały zamiar głosowania, 17 proc. nie potrafiło zdecydować na kogo oddałoby głos.

Ilu Polaków wzięłoby udział w wyborach?

W styczniu 69 proc. Polaków deklaruje chęć udziału w wyborach do Sejmu po epidemii koronawirusa. 31 proc. respondentów zdecydowanych jest do wzięcia udziału w głosowaniu, natomiast 38 proc. badanych raczej planuje wziąć udział w wyborach.

Przeciwne stanowisko wyraża 19 proc. respondentów - 10 proc. zapowiada, że raczej nie pójdzie głosować, a dziewięć proc. osób mówi, że zdecydowanie nie weźmie udziału w wyborach. 12 proc. Polaków jeszcze nie wie, czy odda swój głos w wyborach.

Badanie przeprowadzono w dniach od 29 stycznia do 3 lutego 2021 roku na reprezentatywnej próbie 980 mieszkańców Polski w wieku 18 i więcej lat (preferencje partyjne: N=689 osób deklarujących "zdecydowanie" lub "raczej" zamiar uczestniczenia w wyborach), techniką: wywiadów bezpośrednich wspomaganych komputerowo (CAPI).

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy