Reklama

Reklama

Nadzwyczajne sesje Rady Warszawy: Ustawa PiS i reprywatyzacja

W poniedziałek po godz. 12. zebrała się Rada Warszawy, która zajęła się na wniosek PO projektem ustawy PiS ws. ustroju Warszawy. Druga poniedziałkowa sesja - na wniosek PiS - ma być poświęcona reprywatyzacji.

Obie sesje to nadzwyczajne posiedzenia zwołane na wniosek grupy radnych. W porządku pierwszej sesji są dwa punkty: informacja prezydent stolicy w sprawie poselskiego projektu ustawy o ustroju miasta stołecznego Warszawy oraz projekt stanowiska rady miasta w sprawie tego projektu.

Chodzi o projekt PiS ws. metropolii warszawskiej, zgodnie z nim miasto stołeczne Warszawa stałoby się metropolitalną jednostką samorządu terytorialnego, która objęłaby ponad 30 gmin. Jedną z nich byłaby gmina miejska Warszawa (obecne miasto stołeczne Warszawa), składająca się z 18 dzielnic. Projekt ustawy krytykują władze Warszawy oraz część samorządów.

Reklama

Propozycja referendum

Podczas obrad szef klubu radnych PO Jarosław Szostakowski złożył projekt uchwały ws. przeprowadzenia referendum gminnego na temat proponowanego przez PiS poszerzenia granic Warszawy. "Składam wniosek formalny o rozszerzenie porządku obrad dzisiejszej sesji o projekt uchwały w sprawie przeprowadzenia referendum gminnego. Niech warszawiacy odpowiedzą na pytanie: czy jest pan, pani za zmianą granic miasta stołecznego Warszawy poprzez dołączenie kilkudziesięciu sąsiednich gmin?" - powiedział Szostakowski. "Nic o nas bez nas, Warszawo decyduj" - dodał polityk Platformy.

Według Szostakowskiego, projekt ustawy ws. referendum to wspólna inicjatywa radnych PO i lewicowej radnej Pauliny Piechny-Więckiewicz.

Szef klubu radnych Platformy przekonywał przy tym, że PiS-owski projekt ustawy o ustroju Warszawy tworzy "megapowiat", odbierając przy tym podmiotowość gminom, które miałyby zostać przyłączone do miasta. Są to: Błonie, Brwinów, Góra Kalwaria, Grodzisk Mazowiecki, Halinów, Izabelin, Jabłonna, Józefów, Karczew, Kobyłka, Konstancin-Jeziorna, Legionowo, Lesznowola, Łomianki, Marki, Michałowice, Milanówek, Nadarzyn, Nieporęt, Otwock, Ożarów Mazowiecki, Piaseczno, Piastów, Pruszków, Raszyn, Stare Babice, Sulejówek, Wiązowna, Wieliszew, Wołomin, Ząbki, Zielonka.

Wskazywał też na niekonstytucyjność proponowanych przez Prawo i Sprawiedliwość rozwiązań. Chodzi o zapis w projekcie, że "Stolica Rzeczypospolitej Polskiej, miasto stołeczne Warszawa, jest metropolitalną jednostką samorządu terytorialnego". Przypomniał, że zgodnie z art. 29 konstytucji, "stolicą Rzeczypospolitej Polskiej jest Warszawa".

Afera reprywatyzacyjna

Druga sesja, zwołana na wniosek PiS ma się zacząć po godz. 13 i będzie dotyczyć tzw. afery reprywatyzacyjnej. O jej zwołanie wnioskowali radni PiS, którzy domagają się m.in. informacji prezydent Warszawy na temat audytu reprywatyzacji w stolicy, wstrzymania procesów reprywatyzacyjnych, odpowiedzialności poszczególnych osób oraz jednostek organizacyjnych Urzędu m.st. Warszawy za prowadzone procesy reprywatyzacji.

Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz poinformowała, że nie będzie osobiście uczestniczyć w sesji rady. Weźmie w niej udział wiceprezydent Witold Pahl.

O sprawie reprywatyzacji w Warszawie mówiło się od lat, na nieprawidłowości przy gospodarowaniu nieruchomościami zwracały uwagę ruchy lokatorskie i miejskie. Symbolem stała się sprawa zwrotu w 2012 r. działki w samym sercu Warszawy, obok Pałacu Kultury pod przedwojennym adresem Chmielna 70, o wartości szacowanej nawet na ok. 160 mln zł. Już w kwietniu 2016 r. "Gazeta Wyborcza" pisała, że działka nie powinna nigdy trafić w prywatne ręce, ponieważ zostało za nieprzyznane odszkodowanie na podstawie międzynarodowej umowy.

Po ujawnieniu nieprawidłowości ws. reprywatyzacji odwołani zostali wiceprezydent Warszawy Jarosław Jóźwiak, któremu podlegało Biuro Gospodarki Nieruchomościami oraz wiceprezydent Jacek Wojciechowicz, który zajmował się inwestycjami w mieście. Sprawami reprywatyzacji zajął się nowy wiceprezydent Witold Pahl.

Wbrew zapowiedziom Gronkiewicz-Waltz w Radzie Warszawy nie udało się powołać komisji reprywatyzacyjnej. Po dwóch nieudanych przetargach miasto zrezygnowało również w wybrania zewnętrznej firmy, która miała dokonać zewnętrznego audytu procesu reprywatyzacji nieruchomości w mieście. Prezydent stolic zaznaczała niedawno, że prowadzony od września ub.r. jest audyt wewnętrzny procesu reprywatyzacji, którego rezultaty będą - według niej znane w ciągu kilku miesięcy.

Urząd miasta podkreślił w niedawnym oświadczeniu, że na bieżąco współpracuje z organami ścigania w kwestiach związanych z prowadzonymi postępowaniami i przekazuje wszelkie informacje, o które występują prokuratura i CBA. W oświadczeniu ratusza zapewniono też o determinacji władz Warszawy, w tym by "wyjaśnić wszelkie wątpliwości związane z reprywatyzacją stołecznych nieruchomości".

Na początku września ub. roku na polecenie ministra sprawiedliwości, prokuratora generalnego powołano łącznie trzy zespoły prokuratorskie do spraw warszawskiej reprywatyzacji: w prokuraturach regionalnych - wrocławskiej i warszawskiej oraz w Prokuraturze Krajowej.

Ponad 150 postępowań

Z informacji PAP uzyskanych w prokuraturze warszawskiej wynika, że postępowań w sprawie reprywatyzacji, które prowadzą śledczy z Warszawy i Wrocławia jest ponad 150. Dotyczą blisko 200 nieruchomości. Prokuratura Regionalna we Wrocławiu prowadzi 13 śledztw ws. reprywatyzacji w Warszawie.

Pod koniec stycznia CBA na polecenie Prokuratury Regionalnej we Wrocławiu zatrzymało 5 osób w śledztwie dot. reprywatyzacji nieruchomości w Warszawie, m.in. adwokata Roberta N. i b. wicedyrektora w stołecznym ratuszu Jakuba R. We wtorek wrocławska prokuratura przedstawiła dwa zarzuty Jakubowi R. i trzy Robertowi N. ws. "dzikiej reprywatyzacji" nieruchomości w Warszawie. Zarzuty uczestnictwa w oszustwie usłyszały też trzy pozostałe zatrzymane w tej sprawie osoby. W środę, na wniosek prokuratury, wrocławski sąd aresztował na trzy miesiące: Jakuba R., Roberta N. oraz rodziców urzędnika - Wojciecha R. i Alinę D.

W poniedziałek CBA poinformowało o zatrzymaniu trzech kolejnych osób w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości przy reprywatyzacji w Warszawie.

Wśród zatrzymanych - podało CBA - jest m.in. były z-ca dyrektora Biura Gospodarki Nieruchomościami i dwie inne osoby z tego biura, które obecnie nadal pracują w jednostkach samorządowych Warszawy. Zatrzymane przez CBA osoby zostaną przewiezione do Prokuratury Regionalnej we Wrocławiu, tam usłyszą zarzuty m.in. o charakterze korupcyjnym.

W resorcie sprawiedliwości przygotowano projekt ustawy na mocy, której powołana ma zostać komisja weryfikacyjna ds. reprywatyzacji, nad którym pracuje już Sejm.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy