Reklama

Reklama

​MZ: Powołano zespół do oceny szkodliwości dopalaczy

W resorcie zdrowia został formalnie powołany zespół do spraw oceny szkodliwości nowych substancji psychoaktywnych, w tym dopalaczy - poinformował w środę wiceminister zdrowia Sławomir Neumann.

Powołanie zespołu do spraw oceny ryzyka zagrożeń dla zdrowia lub życia ludzi związanych z używaniem nowych substancji psychoaktywnych przewiduje nowelizacja ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, która weszła w życie 1 lipca br.

Reklama

Zgodnie z ustawą do zadań zespołu należy ocena substancji wykazujących działanie na ośrodkowy układ nerwowy, stwarzających bezpośrednie zagrożenia dla zdrowia lub życia ludzi lub powodującej szkody społeczne. Zespół rekomenduje ministrowi zdrowia zmiany w znajdujących się w ustawie wykazach tych substancji.

Jak powiedział Neumann dziennikarzom w Sejmie, w skład zespołu wchodzą przedstawiciele policji, MSW, inspekcji sanitarnej, służby celnej, ministerstwa zdrowia i farmakolodzy.

Zaznaczył, że wcześniej zespół działał w sposób niesformalizowany i to na wniosek jego członków na listę dopalaczy były wpisywane nowe substancje.

"Ta lista, która powstała w ustawie, a która weszła w życie 1 lipca, to była lista z końca kwietnia, wszystkich możliwych znanych substancji, które na rynku wyłapaliśmy i staraliśmy się ją ująć na liście produktów zakazanych" - dodał.

Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego w Katowicach poinformowało w środę, że w ostatnich dniach w woj. śląskim odnotowano 317 przypadków zatruć dopalaczami.

W poniedziałek wieczorem śląska policja zatrzymała dziewiątą osobę podejrzaną w ostatnich dniach o handel dopalaczami. Jak mówił następnego dnia zastępca komendanta głównego policji nadinsp. Mirosław Schossler, na Śląsku - według oceny policji - 20-latek był głównym organizatorem rozprowadzania narkotyku sprzedawanego pod nazwą "Mocarz" (to ta nazwa pojawiała się najczęściej w relacjach trafiających do szpitali osób).

Obowiązująca od 1 lipca nowela ma m.in. ułatwić walkę z dopalaczami - obecnie są one objęte kontrolą ustawową, tak samo jak narkotyki. Ustawa rozszerzyła listę substancji zakazanych o 114 nowych pozycji, znajdowanych dotychczas w dopalaczach.

Ograniczono także możliwość przywozu do Polski środków zastępczych oraz nowych substancji psychoaktywnych, co miało przyczynić się to do eliminowania dopalaczy już na granicach państwa. Wcześniej zakazane było wytwarzanie i wprowadzanie do obrotu środków zastępczych, nie było natomiast zakazu ich przywozu.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne