Reklama

Reklama

Morawiecki spotka się z lekarzami? "Premier docenia powagę sytuacji"

W najbliższych dniach nie jest planowane spotkanie premiera Mateusza Morawieckiego z lekarzami rezydentami - poinformował w czwartek szef kancelarii premiera Michał Dworczyk. Dodał, że minister zdrowia Konstanty Radziwiłł będzie do dyspozycji lekarzy, również lekarzy rezydentów.

Dworczyk był pytany w radiowej Trójce, czy premier rozważy możliwość spotkania się z lekarzami. "W najbliższych dniach takie spotkanie na pewno nie jest planowane" - powiedział minister.

Reklama

Premier Mateusz Morawiecki powiedział w środę, że na razie na pewno z lekarzami rezydentami spotka się minister zdrowia Konstanty Radziwiłł, bo jest do tego wyznaczony. Dodał, że będzie chciał pomóc w rozwiązanie problemu w służbie zdrowia.

"Na pewno minister zdrowia będzie do dyspozycji lekarzy, również lekarzy rezydentów, to jest obszar działania pana ministra Radziwiłła" - podkreślił w czwartek Dworczyk. Zaznaczył również, że właściwą osobą do rozwiązywania problemów jest właśnie minister zdrowia, który już spotykał się wielokrotnie z różnymi grupami lekarzy, przedstawicielami służby zdrowia i "nadal jest otwarty na to, żeby takie spotkanie prowadzić".

"Premier docenia powagę sytuacji. I wszystkim nam zależy przede wszystkim na dobru pacjentów. Reformy - wszyscy są zgodni co do tego - są potrzebne" - powiedział minister. Zauważył jednocześnie, że "wiele rzeczy" już się wydarzyło oraz wiele jest zaplanowanych. "Z dnia na dzień sytuacji w służbie zdrowia nikt nie jest w stanie zmienić" - podkreślił szef kancelarii premiera.

W środę Porozumienie Rezydentów OZZL zwróciło się z prośbą do premiera Morawieckiego o pilne spotkanie; młodzi lekarze chcą rozmawiać o tym, jak wyjść z "sytuacji kryzysu" w służbie zdrowia.

Lekarze-rezydenci, którzy od października protestują domagając się zwiększenia nakładów na ochronę zdrowia do 6,8 proc. PKB od 2021 r. oraz wzrostu wynagrodzeń wypowiadają - w placówkach na terenie całego kraju - klauzulę opt-out, która oznacza dobrowolną zgodę lekarza na pracę powyżej 48 godz. tygodniowo. Dzięki tym umowom szpitale są w stanie zapewnić całodobową opiekę lekarską.

Kiedy rekonstrukcja?

Szef kancelarii premiera Michał Dworczyk podkreślił, że w najbliższy poniedziałek raczej nie należy się spodziewać rekonstrukcji rządu; dopiero po zakończeniu spraw związanych z projektem ustawy budżetowej na rok 2018. W przyszłym tygodniu projektem ma zająć się Sejm.

"Jeżeli chodzi o rekonstrukcję rządu, pan premier wyraźnie zapowiedział, że po święcie Trzech Króli możemy się jej spodziewać. (...) Dlatego, że to już jest niedługo, to jeszcze odrobina cierpliwości i wszyscy się dowiemy, jakie zapadną decyzje. Te decyzje będą wynikiem porozumienia, czy wypracowanego modelu pomiędzy panem premierem, a kierownictwem politycznym Prawa i Sprawiedliwości" - powiedział w czwartek Dworczyk w radiowej Trójce.

Dopytywany, czy w związku z tym można się spodziewać już w poniedziałek 8 stycznia zaprzysiężenia nowych ministrów, odparł, że "nie wie". "To są decyzje pana premiera i kierownictwa partii. Sądzę, że to w poniedziałek jeszcze nie nastąpi" - powiedział minister.

Jak dodał, "zaczyna się tydzień sejmowy". "Ważny tydzień. W parlamencie będzie się odbywała dyskusja budżetowa. Myślę, że dopiero po zakończeniu spraw związanych z budżetem, taka rekonstrukcja może nastąpić. Ale nie mam tej wiedzy" - powiedział Dworczyk. Zaznaczył, że prace w Sejmie nad budżetem powinny się zakończyć w przyszłym tygodniu.

Według szefa kancelarii premiera, każda zmiana, która będzie prowadziła do poprawy działania rządu - powinna być oceniona pozytywnie.

"Premier Morawiecki obejmował swój urząd m.in. deklarując przyspieszenie, zdynamizowanie działań rządu. W związku z tym, jeżeli jakieś zmiany organizacyjne, czy personalne w ramach rekonstrukcji nastąpią i będą służyły poprawie prac rządu - to powinniśmy się z tego tylko cieszyć" - podkreślił.

W grudniu ub. r. prezydium komisji przyjęło projekt wniosku o zmianę uchwały Prezydium Sejmu w sprawie określenia trybu prac nad projektem ustawy budżetowej na rok 2018, wydłużając czas pracy nad budżetem państwa na rok 2018. Szef komisji finansów publicznych Jacek Sasin (PiS)powiedział we wtorek PAP, że związane jest to m.in. z przygotowaniem poprawek, które zostaną złożone w drugim czytaniu projektu budżetu. 

Zgodnie z przyjętym przez prezydium komisji wnioskiem dotyczącym uchwały Prezydium Sejmu w sprawie określenia trybu prac nad projektem ustawy budżetowej na rok 2018, trzecie czytanie projektu miałoby nastąpić 11 stycznia br. Senat miałby czas na przegłosowanie swoich poprawek do 23 stycznia 2018 r., a ich rozpatrzenie przez Sejm odbyłoby się na posiedzeniu w dniach 25-26 stycznia 2018 r.

Na początku grudnia komisja opowiedziała się za uchwaleniem budżetu na 2018 r., jednocześnie wprowadzając do projektu kilkadziesiąt poprawek.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje