Reklama

Reklama

Mateusz Morawiecki: To nie była wojna totalna, to była wojna totalitarna

- Tu objawił się barbarzyński zamysł Niemców - ludobójstwo i eksterminacja - powiedział premier Mateusz Morawiecki we wtorek (1 września) w Wieluniu podczas obchodów 81. rocznicy wybuchu II wojny światowej. Szef rządu podkreślił, że ostatnia wojna nie była wojną totalną, a totalitarną, bo rozpętały ją dwa totalitarne reżimy.

- Noc jest najczarniejsza przed świtem. Stajemy tutaj przed świtem, tak jak oni. Myślimy o tych, którzy wtedy wchodzili w ponad 5 lat wojny. Tak jak oni wypatrujemy świtu. Oni na ten świt musieli czekać długo - w biedzie i głodzie - mówił Mateusz Morawiecki, cytowany na Twitterze Kancelarii Premiera.

Reklama

- Historycy pytają, dlaczego Wieluń? Dlaczego to bezbronne miasto? Bomby zabiły ponad 1000 osób. Trudno odnaleźć odpowiedź na to pytanie. Tu objawił się barbarzyński zamysł Niemców - ludobójstwo i eksterminacja - podkreślił.

Morawiecki w Wieluniu akcentował, że za wybuch II wojny światowej, której pierwsze bomby spadły na Wieluń, są odpowiedzialne dwa totalitarne reżimy - hitlerowskie, nazistowskie Niemcy oraz komunistyczny Związek Sowiecki.

- To była nie tylko wojna totalna, ale totalitarna, bo rozpętana przez dwa totalitarne reżimy. Totalitarne w swoim zamyśle, niszczycielskie, barbarzyńskie i w pełnym tego słowa znaczeniu zbrodnicze, ludobójcze - mówił premier.

- Polska jest dzisiaj strażnikiem tej pamięci - podkreślił. - Polacy są dziś strażnikami prawdy - dodał.

Morawiecki zaznaczył, że prawda o II wojnie światowej jest często zakłamywana. - Tymczasem to właśnie my stanęliśmy w obronie wartości europejskich - mówił premier Morawiecki w Wieluniu.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje