Reklama

Reklama

Marynarze porwani w Nigerii wrócili do Polski

Polscy marynarze uwolnieni z rąk piratów, którzy porwali ich u wybrzeży Nigerii, są już w domu. Cali i zdrowi przebywają razem z rodzinami, a do momentu porwania wracają niechętnie.

Zarówno przedstawiciele armatora, jak i marynarze nie ujawnili szczegółów porwania, ani tego, jak doszło do ich uwolnienia.

Reklama

- Nie było przypadków przemocy fizycznej, więc nie mam informacji, że życie było zagrożone w bezpośredni sposób. O ile można tak mówić, jeśli cały czas było się w rękach uzbrojonych osób - powiedział Jacek Wiśniewski, prezes armatora Euroafrica.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje