Reklama

Reklama

Marek Pęk o funduszach z UE: Będzie wniosek o przyspieszenie prac w Senacie

Złożymy wniosek, żeby Senat na najbliższym posiedzeniu zajął się ustawą w sprawie ratyfikacji decyzji o zwiększeniu zasobów własnych UE - poinformował wicemarszałek Senatu Marek Pęk (PiS).

Reklama

We wtorek po południu na nadzwyczajnym posiedzeniu Sejm zajmie się rządowym projektem ustawy w sprawie ratyfikacji zasobów własnych Unii Europejskiej. Posłowie mają przeprowadzić dwa czytania projektu, od którego poparcia zależy uruchomienie łącznie 770 mld zł unijnych funduszy dla Polski.

Reklama

O porozumienie partyjne w tej sprawie pytany był na konferencji prasowej szef rządu Mateusz Morawiecki. - Liczę na to, że dzisiejsze głosowanie będzie głosowaniem ponad podziałami politycznymi - oświadczył premier.

Przypomniał, że kwestia ta była przedmiotem konsultacji z Lewicą i wszystkie wspólnie uzgodnione punkty znalazły się w planie, który w poniedziałek został przesłany do Komisji Europejskiej.

- Liczę na to, że także posłowie PSL, które przecież również było z nami również w pewnym dialogu, nie tak intensywnym, ale było w dialogu, także zagłosują za tą ustawą o środkach dla polskich przedsiębiorców, rolników i przede wszystkim dla polskich pracowników - wskazał premier. Więcej TUTAJ.

Kto za, kto przeciw?

Ratyfikację popiera PiS, jednak w Zjednoczonej Prawicy panuje w tej sprawie podział - przeciwna jest Solidarna Polska. - Nasze stanowisko w tej sprawie jest znane od grudnia ubiegłego roku i ono się nie zmieniło. Nie zmieniły się też argumenty związane z tym, dlaczego nie możemy poprzeć takiego kształtu budżetu unijnego - mówił wiceminister sprawiedliwości i poseł Solidarnej Polski Sebastian Kaleta. Poparcie projektu ustawy zapowiada z kolei Porozumienie. - Ci posłowie, którzy wyznają te same wartości jak my, z pewnością ten projekt poprą - mówił zastępca rzecznika tej partii Jan Strzeżek. 

Kilka dni temu po osiągnięciu porozumienia z rządem, wstępnie za projektem ws. ratyfikacji decyzji o zwiększeniu zasobów własnych UE opowiedziała się Lewica.

Z kolei Koalicja Obywatelska domaga się przełożenia posiedzenia Sejmu. We wniosku do marszałek Sejmu Elżbiety Witek szef Koalicji Obywatelskiej Cezary Tomczyk wniósł o odroczenie posiedzenia Sejmu o 14 dni - do czasu, gdy będzie znana ostateczna wersja Krajowego Planu Odbudowy. - O tym, jak zagłosujemy w sprawie ratyfikacji zasobów własnych UE poinformuję podczas wtorkowej debaty w Sejmie - poinformował lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. Dodał, że wcześniej o godz. 12. zbierze się posiedzenie klubu w tej sprawie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy