Reklama

Reklama

Magdalena Sroka odwołana z komisji rolnictwa. "Nieeleganckie zachowanie Marka Suskiego"

Posłanka Porozumienia Magdalena Sroka została odwołana z sejmowej komisji rolnictwa. Jak powiedziała Interii, przed głosowaniem w tej sprawie usłyszała, że w komisji zasiada za dużo osób. Podczas samego głosowania dowiedziała się z kolei, że przyjmowani są do niej nowi posłowie. - Bardzo nieeleganckie zachowanie posła Marka Suskiego odpowiadającego za składy - stwierdziła.

W piątek posłowie przegłosowali zbiorczo zmiany w składach osobowych komisji sejmowych. Jedna ze zmian dotyczyła Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Rzeczniczka Porozumienia Magdalena Sroka została z niej odwołana.

"Za moja współpracę z Izbą Rolniczą i Rolnikami poseł Marek Suski zajmujący się składami komisji zdecydował, że należy mnie odwołać z sejmowej komisji rolnictwa. Zjednoczona Prawica ma się niczym caryca Katarzyna. Panie Suski, może z klubu PiS też mnie wyrzucimy?" - napisała na Twitterze.

Posłowie niezrzeszeni

W rozmowie z Interią Magdalena Sroka przyznała, że krótko przed samym głosowaniem w tej sprawie usłyszała, że w komisji rolnictwa zasiada za dużo osób i stąd decyzja o jej odwołaniu. - Podczas samego głosowania dowiedziałam się, że przyjmowani są do niej nowi członkowie - posłowie Łukasz Mejza i Zbigniew Ajchler - poinformowała.

Reklama

Mejza i Ajchler to posłowie niezrzeszeni. Powołali stowarzyszenie "Centrum", które ma być wstępem do stworzenia nowego koła poselskiego.

Sroka podkreśliła, że komisja rolnictwa była dla niej ważna, ponieważ od dawna współpracuje z Pomorską Izbą Rolniczą. Jak stwierdziła, taka decyzja PiS może być reakcją na jej wypowiedzi dot. planowanych zmian w ustawie o radiofonii i telewizji. 

- Bardzo nieeleganckie zachowanie posła Marka Suskiego - oceniła.

Magdalena Sroka zasiada także w Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych oraz w Komisji Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne