Reklama

Reklama

Macierewicz: Obecność NATO równie ważna jak wzmocniona polska armia

Dla Polski obecność NATO w naszej ojczyźnie jest symbolem naszego bezpieczeństwa w równym stopniu jak wzmocniona, zwiększona i zmodernizowana armia polska - powiedział w poniedziałek szef MON Antoni Macierewicz.

Minister spotkał się z przedstawicielami korpusu dyplomatycznego i zagranicznymi generałami z okazji 18. rocznicy wstąpienia Polski do NATO, która przypadła w niedzielę.

Reklama

"Dla Polski obecność NATO na terenie flanki wschodniej, państw Europy Środkowo-Wschodniej i naszej ojczyzny jest symbolem naszego bezpieczeństwa w równym stopniu, jak wzmocniona, zwiększona i zmodernizowana armia polska" - podkreślił Macierewicz. Zwrócił przy tym uwagę, że rosną wyzwania związane z zagrożeniami, a "historia wbrew pozorom nie skończyła się, a może nawet przyspieszyła". Dodał, że NATO jest zjednoczone w przekonaniu, że bezpieczeństwo, wolność i niepodległość nie mają ceny.

Minister podkreślił, że rok 2016 jest pierwszym, kiedy wojska NATO są obecne w Polsce, a fakt obecności Polski w sojuszu politycznym "przyjął swoją materializację wojskową".

"Zapewne gdyby była większa świadomość zagrożenia ze wschodu, nie doszłoby do wielu tragedii, które później stały się udziałem Europy i świata. Myślę przede wszystkim o agresji na Gruzję, myślę o dramacie smoleńskim, myślę o zestrzeleniu samolotu linii malezyjskich, myślę wreszcie o agresji na Ukrainę, która trwa po dzień dzisiejszy i zagraża nie tylko integralności terytorialnej Ukrainy, ale samym podstawom ładu prawnego na terenie Europy i na świecie" - powiedział Macierewicz.

Minister ocenił, że zagrożenia ze strony Rosji, jak i ze strony międzynarodowego terroryzmu, "płyną z tego samego źródła". "Polska oczywiście jest wielkim beneficjentem decyzji ostatniego szczytu NATO i decyzji państw i narodów, które wspólnotę NATO-wską realizują. Ale Polska stara się także współuczestniczyć w tych wysiłkach wszędzie, gdzie wolność, niepodległość i demokracja są zagrożone" - podkreślił szef MON.

"Zdecydowaliśmy się zaangażować w walkę z zagrożeniem terrorystycznym na Bliskim Wschodzie. Zwiększymy swoje zaangażowanie w to bezpieczeństwo antyterrorystyczne i będziemy obecni we wszystkich miejscach, które będą wymagały bezpieczeństwa naszych sojuszników bądź ich wsparcia" - zapowiedział Macierewicz.

Dziękując wiceministrom, szef MON wymienił m.in. odpowiedzialnego za modernizację techniczną sił zbrojnych Bartosza Kownackiego, który - jak mówił Macierewicz - "osiągnął bardzo znaczący przełom w rokowaniach" dotyczących programu obrony powietrznej i przeciwrakietowej średniego zasięgu "Wisła". "Mogę z dużą odpowiedzialnością powiedzieć, że w tym roku ta umowa na projekt 'Wisła' zostanie podpisana" - powiedział Macierewicz.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje